107,6 FM

Bolesne szczęście

Myśl wyrachowana: Prawda często boli, ale zawsze leczy. Kłamstwo zawsze znieczula, ale często zabija.

Znowu szykuje się film o pedofilii w Kościele. Podobno wkrótce mają go wyemitować. Teraz mało kogo to obchodzi, ale gdy koronawirus zejdzie z wokandy, sprawa z pewnością wzbudzi emocje. I jeśli będzie rzetelny (tzn. film, nie wirus), to w sumie dobrze.

– Jak dobrze, skoro tyle z tego zgorszenia! – oburzy się ktoś. No tak, ale to skutek zła, a prawdziwe zło tkwi w przyczynie. To nie przestępstwo, że na ulicy leży denat z nożem w brzuchu, przestępstwem jest to, co go tak urządziło.

Weźmy taką supernową. Kiedy pojawia się na niebie, to znaczy, że jest już dawno po wszystkim. Gwiazda eksplodowała miliony lat temu, a dopiero teraz dociera do nas jej światło. W Kościele też mieliśmy eksplodujące gwiazdy, a huk eksplozji słyszymy teraz. Światła z tego nie ma, przeciwnie, robi się ciemno i czuć paskudny fetor. I mówimy, że Kościół ma problem.

Hm – największy problem Kościół miał wtedy, gdy niektórzy jego członkowie pławili się w grzechach i nurzali w nich swoje ofiary, a nie wtedy, gdy to stało się jawne. Gdy te rzeczy wychodzą, to już nie jest problem – to jest wychodzenie z problemu. Zbrodniarz jest w dramatycznej sytuacji wtedy, gdy ukrywa swój czyn, a nie wówczas, gdy siedzi za to w więzieniu.

Na tym świecie wszelkie ponoszenie zasłużonej kary jest błogosławieństwem, a rzeczywistym nieszczęściem jest jej unikanie. Kara jest oczywiście czymś przykrym, ale przykrość to nie jest najgorsza rzecz, jaka może spotkać człowieka.

Utyskują niektórzy, że teraz tylko Kościół jest rozliczany z przestępstw, że tylko na duchownych się poluje, a przecież w każdym środowisku dzieją się takie rzeczy. Coś w tym jest, ale czy to nie wspaniałe, że Kościół dostąpił pierwszeństwa w oczyszczeniu się z tych brudów? To przywilej i wielka łaska, że wreszcie „stajemy w prawdzie”. To wielkie szczęście, że na wszystkich szczeblach kościelnej władzy uśmiechnięte maski opadają z ponurych facjat, spływają makijaże pokrywające trąd, a zrolowany dywan ujawnia nielegalne wysypisko śmieci.

Wszelki fałsz, kłamstwo, udawanie – to wszystko jest diabelstwem. To jest oręż szatana.

Gdyby ludzie nie kłamali, pewnie nikt by się nie potępił. Gdy ludzie Kościoła trwają w zakłamaniu, posługują się słowem Bożym jak Kusiciel wobec Jezusa poszczącego na pustyni. Owszem, brzmi to pobożnie, ale służy wywróceniu, nie nawróceniu.

To bolesne widzieć i słyszeć, jak takie rzeczy wychodzą, ale dobrze, że wychodzą. Gdy upadają autorytety, widzimy coraz jaśniej, jak dalece prawdziwe są słowa św. Pawła, że „jeden jest pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”. Jedyny człowiek, który nie zawiódł. Jesteśmy coraz bardziej „skazani” na Pana Jezusa – i chwała Mu za to. Dzień, w którym nie zostanie nam już nic prócz Niego, będzie dniem naszego wyzwolenia.•

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • spe
    12.03.2020 09:17
    "Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym." - w Eucharystii zostajemy włączeni w nowe stworzenie. Otrzymujemy udział w czystym od grzechu rodzie Nowego Adama - umiłowanego Syna Ojca. Jaki inny człowiek, poza Jezusem Chrystusem, jest w stanie nam coś takiego zapewnić? Nie pozbawiajmy sami siebie tego Pokarmu, czy to przez lęk, czy przez uleganie zgorszeniom... bo to On jest naszą jedyną nadzieją.
    doceń 9
  • jurek
    12.03.2020 15:41
    Czytałem pierwsza cżęść kilka razy i nie rozumiem o co autorwi chodzi (moze to ma byc niezrozumiałe)? Czy skoro czyn miał miejsce kiedyś to już nie jest problemem? Czy o to, że Kosciół już się oczyscił? Zarówno jedno i drugie chyba jest bardzo dyskusyjne.
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama