107,6 FM

Laski pełne łaski

Opiekunowie ośrodka w Laskach realizują zadanie, które pozostawiła im założycielka, matka Elżbieta Róża Czacka: przygotować niewidome i słabowidzące dzieci do życia w poczuciu godności.

Zakonnica w meleksie – pierwszy obrazek, który wjeżdża nam przed oczy, gdy przekraczamy bramę ośrodka w Laskach. Ten środek lokomocji bardzo się przydaje, kiedy trzeba przemieszczać się między szkołami rozrzuconymi na powierzchni 76 hektarów. Taki rozmach to efekt wizji matki Elżbiety Róży Czackiej, założycielki tutejszego zakładu dla niewidomych. Przyszła błogosławiona, której beatyfikacja odbędzie się już 12 września, własną utratę wzroku przyjęła jako łaskę i przekuła w apostolstwo i służbę niewidomym. Stworzone przez nią Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi właśnie obchodzi 110-lecie swojego istnienia. Jego największym dziełem jest ośrodek w Laskach, położony w przepięknej otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego, gdzie wiosną głośno śpiewają ptaki, a zimą zaglądają sarny i łosie.

Przez krzyż do nieba

– Przez krzyż, siostro!

– Do nieba! – pada zaskakująca odpowiedź na równie zaskakujące pozdrowienie. – Tak pozdrawiamy się tylko tutaj – uśmiecha się Weronika Kolczyńska z działu promocji Towarzystwa. – Wbija w podłogę, prawda? Ale kiedy się zastanowić, okazuje się, że w tych słowach zawarta jest cała istota tego miejsca.

„Niedołęstwo, kalectwo powołane jest do pełni życia Bożego” – mówiła matka Czacka, która w 1918 r. powołała do życia Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Jego charyzmatem stała się służba ludziom niewidomym i wynagradzanie za duchową ślepotę świata. To właśnie te uśmiechnięte siostry w brązowych habitach, które mijamy co chwilę, spacerując po ogromnych przestrzeniach tutejszego ośrodka. Niektóre z nich wchodzą w skład kadry szkół prowadzonych przez Towarzystwo tu, w Laskach pod Warszawą.

– Mamy bardzo dobrych specjalistów – podkreśla Elżbieta Szczepkowska, dyrektor Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej. – Nasza kadra musi mieć odpowiednie przygotowanie, wszyscy są po dodatkowych studiach tyflopedagogicznych. Dzięki temu możemy realizować zadanie, które pozostawiła nam matka Czacka: przygotowania dzieci i młodzieży do życia w poczuciu godności, wartości własnej osoby. Za jej wskazaniem dbamy również o ich rozwój duchowy, szanując jednak przekonania i niczego nie narzucając. Realizujemy te same programy co we wszystkich innych szkołach – tak by dziecko w każdej chwili mogło przejść od nas do ogólnodostępnej szkoły lub na odwrót.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama