107,6 FM

Bóg naprawdę wchodzi w nasz świat

Emmanuel… Mt 1,23

Mt 1,18-24 

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, on bowiem zbawi swój lud od jego grzechów».

A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel», to znaczy Bóg z nami.

Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił Anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

Emmanuel… Mt 1,23

Bóg z nami. W środku ludzkiego świata, w ludzkiej formie. Bóg, który przychodzi w atmosferze pytań i wahań i ich nie lekceważy, tylko odpowiada. Rodzi się, przechodzi tę samą drogę co my, aż do śmierci i zmartwychwstania, w zwykłych okolicznościach. Zapowiedziany, a nie rozpoznany. Z Ducha poczęty, a wszystko po drodze cały czas musi wyjaśniać. Transparentny w Imieniu Jezus, czyli JHWH zbawia, a budzący podejrzenia, bo przecież jak to: uwolnienie bez kary?

Kontynuujący dzieło Ojca, a będzie mówił o sobie: Syn Człowieczy. Bóg naprawdę wchodzi w nasz świat. I naprawdę jest w środku wszystkiego. Zna, rozumie, przenika. Warto o tym pamiętać, gdy wahamy się, czy z Nim rozmawiać o „błahostkach”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter