107,6 FM

bł. Anna Maria Fontanella

Czy wątpliwości w odniesieniu do tego, w co się wierzy są złe?

Czy wątpliwości w odniesieniu do tego, w co się wierzy są złe? Czy doświadczenie wewnętrznej oschłości w modlitwie i praktykach religijnych musi oznaczać wiary tej kres? I czy Boga trzeba czuć, żeby przy Nim trwać? Nie, nie i jeszcze raz nie. To wszystko bowiem stało się udziałem Marii Anny Fontanelli, a jednak wspominamy ją dzisiaj jako bł. Marię od Aniołów. Ta włoska hrabianka z połowy XVII wieku, inteligentna, pobożna i uparta już jako 16-latka przeprowadziła swoją wolę i wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych w Turynie. Ale srodze się zawiodła, myśląc, że to wystarczy, by osiągnąć niebo – bowiem przyjęcie zakonnej profesji to był dopiero początek drogi do owego nieba, drogi pod górę. I żeby nie miała w tym względzie żadnych wątpliwości od razu i to na kilka długich lat doświadczyła wspomnianej na wstępie "nocy wiary": pełnej wątpliwości, oschłości i samotności. I dopiero ta cenna lekcja pokory, odbierana przy wsparciu mądrego duchowego kierownika, sprawiła, że siostra Maria od Aniołów nie tylko pokonała owe wewnętrzne trudności, ale nawet dostała szansę, by swoim doświadczeniem zmagań o wytrwanie w wierze umacniać współsiostry i mieszkańców Turynu, jako przeorysza tamtejszego klasztoru karmelitanek bosych. A o wadze tego świadectwa niech świadczy fakt, że Maria od Aniołów odchodziła 16 grudnia 1717 roku z tego świata w powszechnej opinii świętości, którą Kościół potwierdził beatyfikacją.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później