W Oknie życia w Ośrodku dla osób niepełnosprawnych w Borowej Wsi dotąd pozostawiono troje dzieci. Dlaczego? To osobisty dramat mam - mówi ks. Krzysztof Bąk wieloletni dyrektor Caritas Archidiecezji Katowickiej. Wszystkie dzieci znalazły się w kochających domach
Kiedy Katarzyna usłyszała o dziecku znalezionym w oknie życia, zapragnęła ofiarować mu dom, rodzinę, miłość. Miała już adoptowane bliźnięta, widziała ile radości wnoszą do domu. Postanowili z mężem, że zawalczą o to dzieciątko. Udało się.