107,6 FM

św. Franciszka Ksawera Cabrin

Od dziecka marzyła, że zostanie misjonarką i to misjonarką pracującą na Wschodzie.

Od dziecka marzyła, że zostanie misjonarką i to misjonarką pracującą na Wschodzie. Założyła nawet w tym celu w 1880 roku zupełnie nowe zgromadzenie Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego. I być może nawet dopięłaby swego, gdyby na jej drodze nie stanęło dwóch biskupów. Pierwszym był biskup Piacenzy, który opowiedział jej o trudnym życiu włoskich emigrantów za oceanem. Drugim biskupem, który zmienił plany naszej dzisiejszej patronki był biskup Rzymu, papież Leon XIII, który poprosił by wraz ze swoimi siostrami udała się do Ameryki. I tak Franciszka Ksawera Cabrini, która od dziecka marzyła o pracy na Wschodzie, wśród wierzących i niewierzących, posłuszna prośbie Ojca Świętego na wschód trafiła. Precyzyjnie rzecz ujmując do Chicago, które leży na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.  Misjonarki Najświętszego Serca pracowały w oratoriach świątecznych, w więzieniach, w katechizacji, szkolnictwie parafialnym, przy posłudze chorym. Nie dzieliły ludzi na wierzących i niewierzących, co zjednywało im wielką sympatię wśród imigrantów z różnych krajów i różnych wyznań. O potrzebie ich pracy niech świadczą liczby – w 1917 roku, gdy Franciszka Ksawera Cabrini umierała w opinii świętości potwierdzonej przez Kościół, założone przez nią zgromadzenie liczyło  66 placówek i 1300 sióstr. Tak, jej patron, św. Franciszek Ksawery, mógł być z niej dumny witając ją w niebie.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później