Rządowa pożyczka, jaką miasto otrzymało w 2024 roku - nie zakończyła problemów finansowych miasta. Taką informację przekazał prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, wypowiadając się o stanie miejskiej kasy.
Jednocześnie w budżecie na rozpoczynający się rok urzędnicy przewidzieli 59 milionów złotych na spłatę zadłużenia. Jednak, aby dopiąć budżet, konieczne może okazać się wypuszczenie kolejnych obligacji do 50 milionów złotych.
- To nie jest budżet marzeń, a budżet bardzo dużej odpowiedzialności - ocenia wiceprezydent Ewa Weber:
Budżet Zabrza na rok 2026 przekracza półtora miliarda złotych.
Urzędnicy zapewniają, że "proces jest cały czas analizowany i konsekwentnie realizowany". Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, który rządzi miastem od sierpnia 2025 roku wskazał zakres czasowy, w którym sprawy powinny przyspieszyć:
Prezydent przypomniał, że jeszcze przez około 10 lat miasto będzie spłacać długi związane z budową stadionu. Miasto szuka także inwestora, który podjąłby się ukończenia podziemnego parkingu i - częściowo oddanej do użytku - czwartej trybuny. W kasie samorządu - takich pieniędzy nie ma.