107,6 FM

Zamiast miłości widzieli zagrożenie

Chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. Mk 8,11

Jezus nauczał w przypowieściach, występował publicznie, otwarcie głosząc Dobrą Nowinę, uzdrawiał chorych, wskrzeszał umarłych, odpuszczał grzechy i karmił rozmnożonym chlebem słuchające Go tłumy. Wszystko to czynił z miłości do człowieka, z troski o jego zbawienie. Bo Bóg człowieka umiłował miłością niepojętą. Faryzeusze zaś miast tej miłości, widzieli zagrożenie dla swej pozycji, zwyczajnie nie chcieli uwierzyć, bo to burzyło porządek ich ciasnego świata. Nie mogli zanegować nauki Jezusa, bo przepełniało ją samo dobro. Więc starali się Go sprowokować, wystawić na próbę, podpuścić. Działali natarczywie, zaczepnie, nachalnie. Dla nich Jezus był zwykłym człowiekiem, nie chcieli zobaczyć w Nim Mesjasza. A Jezus westchnął, bo widział zatwardziałość ich serc i niechęć. Westchnął, bo kocha każdego człowieka, bez wyjątku, nawet tego, który świadomie i stanowczo odrzuca Jego Miłość. Westchnął głęboko i odpłynął. Pozostawił ich samym sobie, bo są wolni. Ale zawsze pozostaje nadzieja, że któregoś dnia przejrzą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.