Nowe nagrania z cyklu "Sowa i przyjaciele"

dodane 06.08.2017 10:26

TVP INFO ujawniło nowe nagrania z cyklu "Sowa i przyjaciele". Tym razem w spotkaniu w restauracji „Sowa” udział wzięli minister Radosław Sikorski i prezes  Orlenu Jacek Krawiec. Radosław Sikorski bez ogródek mówi o Grzegorzu Schetynie, że „ma knajacki styl lwowskiego żulika”.

Nowe nagrania z cyklu "Sowa i przyjaciele"    Jakub Szymczuk /Foto Gość

TVP INFO ujawniło nowe nagrania z niekończącego się cyklu  „Sowa i przyjaciele”. Tym razem w spotkaniu w restauracji „Sowa” udział wzięli minister Radosław Sikorski i prezes  Orlenu Jacek Krawiec.

Panowie ustalili najpierw kto ma płacić rachunek. „To jest na nasz rachunek?” – pyta Radosław Sikorski. „Sprawy wagi państwowej, toteż firma państwowa płaci” – odpowiada mu Jacek Krawiec.

Spotkanie ministra spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska i prezesa Orlenu odbyło się w słynnej restauracji pod koniec lutego 2014 r. Panowie zastanawiają się jakie są szanse Platformy Obywatelskiej na dalsze utrzymanie władzy, ale też omawiają wewnętrzne sprawy partyjne – konflikt między Grzegorzem Schetyną i Donaldem Tuskiem.

Panowie zajęli się też Grzegorzem Schetyną.  - „Grzesiu, boczkiem, boczkiem, a jak przychodzi co do czego, to tchórzy.(…) Na miejscu Grzesia bym zagrał, że kandyduję. Grzesiu by dostał - moim zdaniem - do 40 procent, 35, 40 i to by mu dało immunitet na bycie ofiarą czystki, bo wtedy, wiesz, rywalowi nie wypada... i czekasz, aż się Donald wypierd***. Jak przegra wybory, no to wtedy wbijasz nóż w plecy, nie?” – mówi Radosław Sikorski.

Radosław Sikorski bez ogródek mówi o obecnym liderze PO, że „ma knajacki styl lwowskiego żulika”. On go „kurna lubi”, ale na premiera Schetyna się nie nadaje.  – Znaczy to jest zawsze pływanie, takie wybieranie jakiegoś stanowiska po środku. (…) Zero kreatywności. Każdy z nas powinien sobie zdawać sprawę do czego nadaje, a do czego się nie nadaje. Idealny numer dwa. (…) Taki knajacki styl trochę. To jest za mało na premiera. On nie czaruje ludzi. Donald ma ten czar, ma ten teflon, ma ten koci zmysł, ma te antenki czułe społecznie. Grzegorz niczego z tego nie ma – mówi otwarcie Radosław Sikorski. Zdaniem siedzącego z nim prezesa Orlenu, Schetyna „nie ma umiejętności przemawiania”, ale niestety w pewnym momencie uwierzył w siebie, a „jak się uwierzy, ciężko jest sobie dać wytłumaczyć”.

– Nie miał kto wytłumaczyć… To też jest kwestia jakości ludzi, których masz koło ciebie. Halicki ku**a, ten Grupiński… Grupiński jest niegłupi, ale Halicki no to jest mój sąsiad, mieszka wieś obok. To jest, ku**a, debil no – tak o pośle PO, typowanym na kandydata na prezydenta Warszawy mówił Jacek Krawiec.

Panowie nie szczędzili Schetynie ostrych słów. Zdaniem Sikorskiego, obecny lider PO „jest takim no trochę żulikiem z lwowskich” i o tym „wszyscy wiedzą”. Komentowali też sprawę zegarka Sławomira Nowaka i niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama