Waszczykowski napisał kolejny list do Timmermansa w sprawie praworządności

dodane 21.08.2017 14:27

PAP |

Szef MSZ Witold Waszczykowski napisał kolejny list do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Z informacji PAP ze źródeł w Brukseli wynika, że domaga się on kolejnych wyjaśnień w sprawie prowadzonej przez KE procedury praworządności.

Waszczykowski napisał kolejny list do Timmermansa w sprawie praworządności   Jakub Szymczuk / Foto Gość Witold Waszczykowski

To już drugie pismo, jakie szef polskiej dyplomacji skierował do pierwszego wiceprzewodniczącego KE w ostatnim czasie. Na początku sierpnia Waszczykowski zwrócił się do Timmermansa o doprecyzowanie zaleceń, jakie KE wydała 26 lipca pod adresem władz w Warszawie.

Minister prosił m.in. o wskazanie aktów, które są podstawą do oceny zgodności z prawem unijnym wprowadzanej w Polsce reformy sądownictwa. W wysłanej odpowiedzi Timmermans wskazał, że unijne traktaty mówią o wymogu niezależności sądownictwa, a praworządność jest jedną ze wspólnych wartości, jakie się w nich wymienia.

Najnowszy list Waszczykowskiego to kontynuacja tej korespondencji. Według źródeł PAP w KE strona polska chce doprecyzowania kolejnych kwestii, które wiążą się z prowadzoną przez KE procedurą praworządności wobec naszego kraju oraz kwestionowanymi przez KE zmianami w sądownictwie.

Zaraz po odpowiedzi KE na pierwszy list Waszczykowskiego MSZ oceniło, że odpowiedź ta pozostaje "na wysokim stopniu ogólności", nie rozwiewa wskazywanych przez Polskę wątpliwości i "tym samym nie przyczynia się do poprawy efektywności dialogu z Komisją".

W komunikacie resortu spraw zagranicznych zaznaczono, że list szefa MSZ motywowany był "potrzebą usunięcia wątpliwości interpretacyjnych, które rzutować mogłyby w negatywny sposób na przygotowywaną odpowiedź na zalecenie Komisji Europejskiej".

Wymiana pism nie zmienia miesięcznego terminu, jaki polska dostała, aby odpowiedzieć na zastrzeżenia KE. Przyjęte 26 lipca zalecenie w sprawie praworządności to już trzecie z kolei, które Komisja wydała wobec polskich władz. Bruksela oceniła, że Warszawa nie podjęła działań, które miałyby usunąć jej zastrzeżenia z dwóch pierwszych zaleceń (chodzi głównie o sprawę Trybunału Konstytucyjnego), a teraz dodatkowo podejmuje kroki budzące dalszy niepokój.

Najnowsze zalecenia w sprawie praworządności dotyczą czterech ustaw przyjętych przez polski Sejm, które - zdaniem Komisji - mogą zwiększyć systemowe zagrożenie dla praworządności. Chodzi o ustawę o Sądzie Najwyższym, ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa (zostały zawetowane przez prezydenta), Prawo o ustroju sądów powszechnych (podpisane 25 lipca przez prezydenta), oraz ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa (opublikowaną i obowiązującą od 13 lipca).

Zdaniem KE ustawy te "doprowadzą do strukturalnego osłabienia niezależności sądów i niezawisłości sędziów w Polsce oraz będą miały natychmiastowy i znaczny negatywny wpływ na niezależne funkcjonowanie całego sądownictwa".

Poza procedurą praworządności KE uruchomiła też 31 lipca postępowanie o naruszenie prawa UE w odniesieniu do ustawy o ustroju sądów powszechnych. Główne zastrzeżenie prawne KE dotyczy dyskryminacji ze względu na płeć z powodu wprowadzenia odmiennego wieku przejścia w stan spoczynku dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujących urząd sędziowski. Zdaniem KE jest to sprzeczne z art. 157. Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz dyrektywą w sprawie równości płci w dziedzinie zatrudnienia.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, KE, ORGANIZACJE, PAP, PRAWO, UE

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 22.08.2017 07:56
Niezalogowany użytkownik skoro powojenne sada byly takie zle to po co PiS chce na nowo je wprowadzac?Nie zauwzyles,ze od 30 lat sa juz inni sedziowie i inne pokolenie?A to nie prokurtor stanu wojennego odznaczony krzyzem za zaslugi dla Jaruzelskiego,Stanislaw Piotrowicz wlasnie wprowadza na nowo partyjne sady takie jakie byly za PZPRu?
Plusów: 0 Gość 22.08.2017 01:56
Niezalogowany użytkownik A wszystko po to any bylo jak bylo..od kiedy to w polsce ktos przestrzegal konstytucji lub ustanowionego prawa sedziowie prokuratorzy przyjechali do Polski na sowieckich tankach teraz ich dzieci I wnuki zasiadaja w sadach z orlem na piersi I realizuja program swoich poprzednikow trzymania w smiertelnym uscisku ten kraj to oni sa tu milionerami to on I sa na tel usluzni to w polskich sadach sprawy Blanche ciagna Sie latami nie jednokrotnie do smierci stron to polskie sady I prokuratura ( Wroclaw) sa ubabrane w Handel polskimi kobietami DLA szejkow arabskich mam jeszcze wymieniac? A tu ktos pisze o zgodnosci z podpisanymi umowami z UE....polacy juz wiedza Kim jestescie". Zbrodniarzami z orlem na piersi"
Plusów: 4 Gość 21.08.2017 18:13
Niezalogowany użytkownik hmmm....wchodzac do EU dostosowalismy prawo nasze do prawa EU co bylo warunkiem przyjecia nas.W referendum przyjelismy Konstytucje i polski parlament ratyfikowal Traktat Lizbonski,ktory wynegocjowali Kaczynscy i podpisal prezydent Lech Kaczynski.Rzad PiSu nagle przestal przestrzegac niewygodnych mu praw Konstytucji wypowiadajac tym samym umowy z EU i pyta Timmermansa na jakiej podstawie? Moze min. Waszczykowski zapyta ministra z San Escobar z,ktorym prowadzil rozmowy bo z wjasnien Komisji Weneckiej,ktora zapraszal do Polski nic nie zrozumial.A sprawa toczy sie o zo,ze rzad zmienia ustruj panstwa zwykla wiekszoscia glosow wbrew Konstytucji ktorej praw uroczyscie przysiegal dochowywac..
Plusów: 4 Gość 21.08.2017 16:18
Niezalogowany użytkownik "Timmermans wskazał, że unijne traktaty mówią o wymogu niezależności sądownictwa". Dla Waszczykowskiego niezrozumiałym jest, że Sądy pozostające pod nadzorem PROKURATORA Generalnego niezawisłe nie są. Co możemy zrobić? Jedynie katalogować oczywistości które dla polskiego - obecnego - ministra, członka rządu, nie są zrozumiałe. Z czasem taki katalog będzie hitem - i szkoda tylko, że będzie hitem świadczącym o śmieszności obecnych POLSKICH władz.

wszystkie komentarze >

Reklama