Tylko co czwarty caracal we francuskiej armii lata

dodane 14.12.2017 10:01

wt /rmf-fm

Właśnie takie śmigłowce miała zakupić polska armia, ale przetarg został anulowany po wyborach.

Skandal we francuskiej armii nabiera ogromnych rozmiarów. Ponad połowa samolotów i helikopterów wojskowych nie może latać, bo ich naprawy kosztują zbyt drogo. Poinformowało o tym francuskie ministerstwo obrony. uziemionych jest ponad 75 proc. śmigłowców typu caracal. Własnie takich, jakie miała kupić od Francuzów polska armia. Miała, bo po wyborach, gdy szefostwo w MON objął Antoni Macierewicz, negocjacje zostały zerwane.

Dlaczego caracale nie latają? Koszty napraw są zbyt wysokie - w ciągu ostatnich czterech lat wzrosły dwukrotnie. Co większość ze sprawnych francuskich maszyn bierze udział w różnego rodzaju misjach zagranicznych.

Taki stan rzeczy sprawia, że proponowane przez prezydenta Macrona stworzenie niezależnych od NATO unijnych sił zbrojnych wydaje się mało realne.

 

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 30 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 taka prawda 17.12.2017 11:34
Niezalogowany użytkownik Rację miał Macierewicz.
Plusów: 3 Damian 16.12.2017 18:36
Niezalogowany użytkownik Tak, ale my mieliśmy kupić nowe, z gwarancją!
Plusów: 1 Mikołaj 15.12.2017 22:37
Niezalogowany użytkownik Ciekawe drożej niż Air force one Ciekawe skąd Pan wziął te informacje
Plusów: 6 Fryderyk 15.12.2017 08:07
Zmanipulowana informacja.

wszystkie komentarze >

Reklama