107,6 FM

Tylko co czwarty caracal we francuskiej armii lata

Właśnie takie śmigłowce miała zakupić polska armia, ale przetarg został anulowany po wyborach.

Skandal we francuskiej armii nabiera ogromnych rozmiarów. Ponad połowa samolotów i helikopterów wojskowych nie może latać, bo ich naprawy kosztują zbyt drogo. Poinformowało o tym francuskie ministerstwo obrony. uziemionych jest ponad 75 proc. śmigłowców typu caracal. Własnie takich, jakie miała kupić od Francuzów polska armia. Miała, bo po wyborach, gdy szefostwo w MON objął Antoni Macierewicz, negocjacje zostały zerwane.

Dlaczego caracale nie latają? Koszty napraw są zbyt wysokie - w ciągu ostatnich czterech lat wzrosły dwukrotnie. Co większość ze sprawnych francuskich maszyn bierze udział w różnego rodzaju misjach zagranicznych.

Taki stan rzeczy sprawia, że proponowane przez prezydenta Macrona stworzenie niezależnych od NATO unijnych sił zbrojnych wydaje się mało realne.

 

« 1 »
  • Mirek
    14.12.2017 20:11
    W zeszłym roku godzina lotu śmigłowca Caracal kosztowała 34 000 euro do tego wzrastające koszty remontu to było to co uziemiło ten przestarzały sprzęt.
  • Fryderyk
    15.12.2017 08:07
    Zmanipulowana informacja.
    doceń 6
  • Damian
    16.12.2017 18:36
    Tak, ale my mieliśmy kupić nowe, z gwarancją!
    doceń 3
  • taka prawda
    17.12.2017 11:34
    Rację miał Macierewicz.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama