Szef MSZ Niemiec apeluje o zrozumienie postawy Polaków ws. imigrantów

dodane 15.12.2017 07:03

PAP |

Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel zaapelował w czwartek w telewizji publicznej ZDF o zrozumienie negatywnej postawy Polaków wobec imigrantów zastrzegając, że nie aprobuje odmowy przyjęcia uchodźców. Jego zdaniem postawa ta wynika z doświadczeń historycznych.

Szef MSZ Niemiec apeluje o zrozumienie postawy Polaków ws. imigrantów   Olaf Kosinsky / CC 2.0 Sigmar Gabriel

"Polska jest krajem, który przez 150 lat (w rzeczywistości przez 123 lata - PAP) nie istniał. W 1918 roku Polska powstała na nowo, a potem Rosjanie i Niemcy zawarli pakt Hitler-Stalin (Ribbentrop-Mołotow - PAP) i wymazali ją znów z mapy Europy. Następnie Polska ponownie powstała, ale pod sowiecką kontrolą. Wolna Polska istnieje właściwie dopiero od ponad 25 lat" - powiedział Gabriel podczas dyskusji w wieczornym programie "Maybritt Illner".

Szef niemieckiej dyplomacji uznał za "całkowicie normalne", że Polska ma "inny stosunek do pewnych form liberalizmu niż my". "Niemcy nie powinni zachowywać się tak, jakby to oni wynaleźli liberalizm" - zastrzegł polityk SPD.

"Moja matka żyła w czasach, gdy kobieta musiała pytać męża, czy może podjąć pracę. Nie wolno było jej otworzyć konta w banku bez zgody męża. W mojej szkole katolicy i protestanci siedzieli oddzielnie" - mówił Gabriel.

"Gdyby 25 lat po zakończeniu wojny ktoś do nas przyszedł i oświadczył: dobra wiadomość tego tygodnia jest taka, że bierzemy 300 tys. uchodźców, to nie jestem pewny, czy nie zareagowalibyśmy wtedy tak samo, jak dziś Polacy" - powiedział.

Gabriel zastrzegł, że jego wypowiedź nie oznacza aprobaty dla postawy Polaków. "Próbuję tylko wytłumaczyć, dlaczego kraje w Europie rozwijają się w sposób zróżnicowany - ponieważ mają różne doświadczenia historyczne" - powiedział.

"Nie trzeba zgadzać się z innymi, lecz trzeba rozumieć, dlaczego postępują tak, a nie inaczej" - wyjaśnił niemiecki socjaldemokrata.

Były premier Bawarii Edmund Stoiber poparł Gabriela. Polityk bawarskiej CSU uznał za błąd wymagania stawiane Polakom, Czechom, czy Węgrom, by postępowali tak jak mieszkańcy Europy Zachodniej. "Nie mogę narzucać Środkowym Europejczykom kwot, jeżeli w chwili otwarcia granicy nikt tej decyzji z nimi nie konsultował" - podkreślił Stoiber.

Odmowa przez Polskę przyjęcia uchodźców jest zwykle ostro krytykowana przez niemieckich polityków jako przejaw braku solidarności z innymi krajami UE, przede wszystkim z Niemcami.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| LUDNOŚĆ, MIGRACJA, NIEMCY, PAP

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Anna Panna 15.12.2017 22:33
Niezalogowany użytkownik "Moja matka żyła w czasach..." A dziadek szanownego ministra w JAKICH żył czasach?
Plusów: 5 Gość 15.12.2017 12:44
Niezalogowany użytkownik "Moja matka żyła w czasach, gdy kobieta musiała pytać męża, czy może podjąć pracę. Nie wolno było jej otworzyć konta w banku bez zgody męża.W mojej szkole katolicy i protestanci siedzieli oddzielnie" - porażające - taka jest właśnie prawdziwa twarz antymodernistycznej części KK. I fakt, że tych zabobonów się już nie praktykuje jest zdobyczą modernizmu, postępu etc.
Plusów: 8 Fryderyk 15.12.2017 07:51
Mam świetny przepis na to, by do zera ograniczyć napływ uchodźców do Europy. Już wyjaśniam. Unia Europejska powinna uchwalić prawo, że każdy imigrant będzie deportowany do Polski. Z chwilą uchwalenia emigracja spada do zera - gwarantuję.

wszystkie komentarze >