Jakość powietrza w Polsce najgorsza w Europie

dodane 18.12.2017 13:46

PAP |

Jakość powietrza w Polsce w poniedziałkowy poranek jest najgorsza w Europie - wynika z danych zamieszczonych na stronie internetowej Europejskiej Agencji Środowiska. Największy smog jest w centralnej i południowo-wschodniej Polsce.

Jakość powietrza w Polsce najgorsza w Europie   Jakub Szymczuk / Foto Gość Warszawa pokryta smogiem

Według danych zamieszczonych na stronie internetowej Europejskiej Agencji Środowiska jakość powietrza w miastach centralnej i południowo-wschodniej Polski jest "zła" lub "bardzo zła". Zła jakość powietrza utrzymuje się również w Słowacji i we wschodniej części Czech. W większości lokacji europejskich jakość powietrza w poniedziałkowy poranek jest dobra.

Według danych z godziny 11, stężenie pyłu PM10 w okolicach Warszawy (stacja w Otwocku) wynosiło 146,7 mikrogramów na m sześc., zaś pyłu PM 2,5 - 126 mikrogramów na m sześc. Z kolei w Krakowie o godz. 11 stężenie pyłu PM10 wynosiło 108,4 mikrogramów na m sześc., zaś pyłu PM 2,5 - 97 mikrogramów na m sześc.

Przekroczenie średnio-dobowego stężenia pyłu PM10 na poziomie 300 mikrogramów na m sześc. oznacza alarm smogowy; z kolei przy przekroczeniu poziomu 200 mikrogramów samorządy powinny informować swoich mieszkańców o wysokim stężeniu zanieczyszczeń w powietrzu.

Pył zawieszony (PM10 oraz PM2,5) jest szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla układu oddechowego. W jego skład wchodzą m.in.: siarka, metale ciężkie, silnie toksyczne chemiczne związki organiczne. Zanieczyszczenie powietrza może być groźne szczególnie dla osób cierpiących z powodu przewlekłych chorób serca i chorób układu oddechowego. Narażone są także osoby starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci. Specjaliści radzą, by przy przekroczonych stężeniach zanieczyszczeń ograniczyć aktywność na wolnym powietrzu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uważa pył PM2,5 za najgroźniejszy dla ludzkiego zdrowia spośród wszystkich zanieczyszczeń powietrza. W jego skład wchodzą rakotwórcze substancje, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne - np. benzo(a)piren. Zgodnie z rekomendacjami WHO dobowa norma dla pyłu PM2,5 powinna wynosić 25 mikrogramów na m sześc.

Dane Europejskiej Agencji Środowiska są dostępne na stronie: http://www.eea.europa.eu/themes/air/air-quality-index/index

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EKOLOGIA, NAUKA, PAP, SMOG

Przeczytaj komentarze | 19 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 jurek 19.12.2017 12:17
Niezalogowany użytkownik Rok temu właśnie Morawiecki opracował strategię "walki ze smogiem". Z 14 pktów na razie wdraza się 1 pkt. Nikt nie oczekuje, ze problem zostanie rozwiązany w dwa lata, ale warto zacząć proces - a tu mamy coś odwrotnego - POLSKA znowu WĘGLEM STOI.
Plusów: 0 gosc 19.12.2017 10:09
Niezalogowany użytkownik Jestem zdziwiony, że zwolennicy totalnej opozycji nie wytknęli jeszcze premierowi Morawieckiemu, że nie zlikwidował smogu, wszak obiecywał w expose
Plusów: 7 Gość 19.12.2017 08:18
Niezalogowany użytkownik Fryderyku! W Zakopanem jest większy smog jak w Stolicy. Góralom też każesz palić gazem?
Plusów: 9 Gość 19.12.2017 08:17
Niezalogowany użytkownik Mariuszu, to oczywiście był sarkazm (pewnie o tym wiedziałeś, bowiem ufam w twoją inteligencję), tak gwoli ścisłości. Smutno jest funkcjonować w smogu ale przecież palimy i palić będziemy węglem, zgodnie z tym co mówią nasi włodarze. Poza tym wycinamy drzewa - wióry lecą aż miło i wcale na mam na myśli świątecznych choinek.

wszystkie komentarze >

Reklama