Gronkiewicz-Waltz o decyzji ws. Noakowskiego 16

dodane 22.12.2017 14:56

PAP |

Decyzja komisji weryfikacyjnej ws. Noakowskiego 16, to nieudolna próba wybielenia urzędników b. prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego; nie miałam żadnej wiedzy o nieprawidłowościach - powiedziała w piątek prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Gronkiewicz-Waltz o decyzji ws. Noakowskiego 16   Piotr Drabik / CC 2.0 Hanna Gronkiewicz-Waltz

Komisja weryfikacyjna uznała w piątek, że decyzja reprywatyzacyjna z 2003 r. ws. Noakowskiego 16, została podjęta z naruszeniem prawa. Komisja zdecydowała o nałożeniu na beneficjentów reprywatyzacji - w tym męża prezydent Warszawy Andrzeja Waltza - obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości ponad 15 mln zł.

"To, co dzisiaj usłyszeliśmy z ust członków komisji - tych PiS-owskich - to nieudolna próba wybielenia urzędników Lecha Kaczyńskiego" - powiedziała prezydent Warszawy w piątek na konferencji prasowej.

"I będę mówiła, cały czas powtarzała, że decyzja została wydana w roku 2003 przez urzędników Lecha Kaczyńskiego, z jego upoważnienia. Żaden z nich nie został przesłuchany, jest to zatem typowa dla PiS-u próba odwrócenia kota ogonem" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Podkreśliła, że PiS rządził wtedy zarówno w ratuszu jak i w dzielnicy Śródmieście. "Przypominam nazwiska burmistrzów z PiS, pan Błaszczak, pan Sasin, pan Zieliński, mieli pełne trzy lata od wydania decyzji reprywatyzacyjnej do wydania nieruchomości, aby dokładnie sprawdzić, czy decyzja została wydana prawidłowo, czy nie" - mówiła prezydent stolicy.

Podkreśliła, że nie miała żadnej wiedzy nt. nieprawidłowości, poza pojawiającymi się informacjami w mediach.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| AFERA REPRYWATYZACYJNA, GRONKIEWICZ, PAP, PRAWO, SAMORZĄD, STOLICA, WALTZ

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Student UW 23.12.2017 23:28
Niezalogowany użytkownik Pani Gronkiewicz nie nie jest teoretykiem prawa administracyjnego, natomiast jest jest prof. prawa cywilnego (najtrudniejszego) i nie dorabia na UW lecz pracuje tak jak wszyscy politycy np. w USA. Pozdrawiam studenet UW.
Plusów: 1 Andrzej 22.12.2017 23:27
Niezalogowany użytkownik Chrześcijaninowi nie przystoi bicie się w cudze piersi. Ta pani zamiast rzetelnie wywiązywać z obowiązków prezydenta Warszawy, dorabia w poniedziałki na UW od 15 do 20 jako teoretyk prawa administracyjnego. Przypadek nieznany w Europie. Nic dziwnego, że nasze uczelnie są bardzo daleko w rankingach.
Plusów: 0 Gość_2 22.12.2017 22:44
Niezalogowany użytkownik To już "ostani walc" - był taki wielki przebój H. Hamperdinga, bardzo kiepski koniec Pani Hanno
Plusów: 4 Gość 22.12.2017 17:23
Niezalogowany użytkownik Pani Haniu, co na to Duch Swięty, w którym sie pani kiedyś odnawiała? co na to Matka Boża Fatimska z sanktuariów, które pani nawiedzała?

wszystkie komentarze >

Reklama