Katowice: pl. Szewczyka czy Kaczyńskich? Sąd zdecydował

dodane 17.05.2018 14:34

PAP |

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił w czwartek zarządzenie zastępcze wojewody śląskiego, który zmienił nazwę pl. Wilhelma Szewczyka w centrum Katowic na pl. Marii i Lecha Kaczyńskich. - Trudno uznać Szewczyka za symbol komunizmu - wskazał WSA.

Katowice: pl. Szewczyka czy Kaczyńskich? Sąd zdecydował   Roman Koszowski /Foto Gość Popiersie Wilhelma Szewczyka

Trzyosobowy skład orzekający nie był jednomyślny – jedna z sędziów zgłosiła zdanie odrębne.

Sąd uznał, że wydając zarządzenie zmieniające nazwę placu, wojewoda nie wywiązał się z obowiązku wnikliwej oceny postaci Szewczyka, a zatem nie wykazał, że ma obowiązek wydania zarządzenia.

Zarządzenie zastępcze w sprawie zmiany nazwy pl. Szewczyka podjął 13 grudnia ub. roku na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Sprawa zmobilizowała część opinii publicznej w Katowicach, która wielokrotnie protestowała przeciwko zmianie nazwy tego placu. Petycję sprzeciwiającą się decyzji wojewody podpisało blisko 7 tys. osób. Do postępowania przed WSA przystąpiło też stowarzyszenie BoMiasto.

Pod koniec grudnia Rada Miejska Katowic zdecydowała o skierowaniu do WSA skargi na decyzję wojewody, wpłynęła ona do sądu 31 stycznia. Wcześniej przeciwko zmianie nazwy protestował również prezydent miasta Marcin Krupa, argumentując, że sprawa nie została skonsultowana z mieszkańcami.

Sędzia sprawozdawca, która nie zgodziła się ze stanowiskiem dwóch innych orzekających w tej sprawie, uznała że skarga na tę decyzję wojewody w tej sprawie była w myśl przepisów ustawy dekomunizacyjnej niedopuszczalna. Chodzi o art. 6 c tej ustawy po nowelizacji, zgodnie z którym skarga jest możliwa jedynie wtedy, gdy po zarządzeniu nadzorczym wojewody władze lokalne nie zmieniły nazwy jedynie z przyczyn niezależnych od niech. Strona skarżąca przekonywała, że ten przepis wszedł w życie już po wniesieniu skargi, a prawo nie działa wstecz.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 11 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 hub381 05.06.2018 20:32
Niezalogowany użytkownik Rząd niby wierzący w świątyniach klęczący a w rzeczywistości-złośliwy,zawistny i mściwy...
Plusów: 0 silesia 29.05.2018 22:37
Niezalogowany użytkownik Tej zmiany miał dokonać samorząd i cóż stało na przeszkodzie by przemianować ten plac na Świtonia,Geremka,Bednorza,Mazowieckiego a najlepiej na Plac Dworcowy ? ! A jeśli chodzi o Szewczyka to najlepiej byłoby pogrzebać w materiałach NRD i RFN,czy przeczytać książkę "MRR
der Eichmann von Kattowitz.Już od przełomu 1946/1947 był bywalcem knajpy "Wigwam"(róg Plebiscytowej i Dąbrowskiego),gniazda agentów UB i MO w tym szefa specjalnej grupy operacyjnej Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Marcelego Reicha potem Reich-Ranickiego(MRR).Tak więc MRR przy pomocy m.in. W.Szewczyka
zaprowadzał wówczas nowe porządki na Górnym Śląsku a ponadto w/w knajpa była jakoby "salonem literackim"cowykorzystywano to do eliminowania wybitnych ludzi nauki,kultury i sztuki,którzy nie byli przekonani do komunistycznego systemu,
czyli byli uznani przez w/w za "wrogów ludu".Źródła niemieckie mogą wiele z tego odsłonić.
Plusów: 11 Gość 18.05.2018 18:20
Niezalogowany użytkownik nic ująć
Plusów: 10 Gość 18.05.2018 18:18
Niezalogowany użytkownik służba sowieckiemu okupantowi - "ocena nie jest prosta"

wszystkie komentarze >