W "Józefowie" 20 lat minęło...

dodane 26.06.2018 06:29

Alina Świeży-Sobel

zobacz galerię 

Bielski Klub Inteligencji Katolickiej świętował 20-lecie działalności "Józefowa". Tutaj opiekę i pomoc otrzymują dzieci oraz seniorzy.

W "Józefowie" 20 lat minęło...  

W uroczystości wzięło udział wielu sympatyków tego dzieła, m.in. bp senior Paweł Anweiler z diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego, senator Andrzej Kamiński, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz, wicestarosta bielski Grzegorz Szetyński i wiceprzewodniczący bielskiej Rady Miejskiej Przemysław Drabek. Goście spotkali się z podopiecznymi placówek "Józefowa".  

Dziękczynnej Eucharystii koncelebrowanej w kaplicy św. Józefa przez bielskich duszpasterzy przewodniczył bp senior Tadeusz Rakoczy. W homilii przypominał, że w 1997 r. KIK przystąpił do starań o pozyskanie ośrodka odpowiedniego dla prowadzenia pomocy potrzebującym. Bp Rakoczy podkreślał szczególne zaangażowanie w to dzieło nieżyjącej już Janiny Królikowskiej.  

W 1998 r. decyzją ówczesnego wojewody bielskiego Andrzeja Sikory i z pomocą realizującego to postanowienie Jana Chrząszcza, obecnie wicewojewody śląskiego, przekazana została na ten cel nieruchomość przy ulicy Grzybowej w Cygańskim Lesie. – To była jedna z najtrafniejszych moich decyzji – przyznał wicewojewoda Chrząszcz.  

W malowniczej okolicy znajdowały się wówczas zrujnowane budynki, ale stopniowo remontowane i odbudowywane przez członków KIK, m.in. dzięki kwestom pod kościołami, stały się siedzibami działających tu placówek "Józefowa".  

Od 2000 r. istnieje Świetlica Dzieciątka Jezus, od 2001 r. Katolicki Dom Dziennego Pobytu dla starszych, pod wezwaniem św. Józefa, a od 2013 r. funkcjonuje całodobowy Dom Pomocy Społecznej MB Nieustającej Pomocy.

– Dzisiaj za tę działalność, pełną miłości i miłosierdzia, Bogu i ludziom serdecznie dziękujemy! – mówił bp Rakoczy, zaznaczając, że podjęta została w ten sposób wymagająca służba.– W trudzie dnia codziennego niech was umacnia świadomość, że jest to trud dla Chrystusa – dodał.  

Seniorzy z "Józefowa" mówili podczas spotkania o wspaniałej atmosferze tego miejsca i ciekawych zajęciach, spotkaniach. – Są one odpowiedzią na tęsknotę, samotność i potrzebę bliskości drugiego człowieka – mówił jeden z seniorów.  

Inni przytaczali przykłady działań, które sprawiają, że czują się tu dobrze, są szczęśliwi, odnajdują przyjaciół, godność, a także drogę do Boga. Bożena Siuda, kierująca Domem Dziennego Pobytu, dziękowała przy tej okazji za pomoc pracowników i wolontariuszy.  

W uznaniu za pracę "Józefowa" na rzecz potrzebujących odznakę "Primus in Agendo" ("Pierwszy w Działaniu"), przyznaną przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dla Elżbiety Kralczyńskej, prezes KIK-u, wręczył wicewojewoda Chrząszcz. Dziękując za to odznaczenie prezes Kralczyńska podkreślała, że należy się ono wszystkim członkom KIK, pracownikom, przyjaciołom i darczyńcom, bez których trudu i wsparcia nie byłoby "Józefowa". – Dlatego symbolicznie im przekazuję to wyróżnienie i podziękowanie – mówiła wzruszona.  

Wśród najwierniejszych przyjaciół "Józefowa" od początku byli Gizela i Horst Weiss, a z nimi członkowie Stowarzyszenia Niemiecko-Polskiego w Wolfsburgu, którzy pomogli m.in. uzyskać dotację z Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, żywo interesowali się bieżącymi potrzebami i zapraszali na praktyki do domów opieki w Wolfsburgu. Uczestniczyli też w konferencji o problemach ludzi starszych, organizowanej przez KIK w Bielsku-Białej.  

– Często nas odwiedzali i choć w 2013 r. Horst zmarł, nasza współpraca nadal trwa, a chętnie w pomoc angażuje się już następne pokolenie rodziny Weissów. Niedawno odwiedzili "Józefów", seniorów i dzieci w świetlicy, obdarowując pięknymi upominkami. Jesteśmy im bardzo za ich serce wdzięczni – mówi prezes Kralczyńska.  

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BIELSKO-BIAŁA, BP TADEUSZ RAKOCZY, ELŻBIETA KRALCZYŃSKA, KIK

Dodaj swój komentarz »

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.