Czary w Afryce to problem wciąż aktualny

dodane 22.07.2018 09:05

VATICANNEWS.VA |

Biskupi RŚA potępiają polowania na tych, którzy są oskarżani o rzucanie czarów. Z drugiej strony przypominają, że korzystanie z usług szarlatanów jest sprzeczne z chrześcijańską wiarą. Podkreślają, że Bóg jest silniejszy od demonów.

Czary w Afryce to problem wciąż aktualny   Pixabay szaman

Czary to zjawisko, które nadal się szerzy w naszym kraju, na całym jego terytorium, we wszystkich warstwach społecznych, siejąc lęk i podejrzliwość, dzieląc rodziny i wspólnoty – piszą biskupi Republiki Środkowoafrykańskiej w specjalnym liście pasterskim poświęconym tej tematyce. Podkreślają oni, że zjawisko to budzi problemy różnej natury.

Z jednej strony trwa polowanie na tych, którzy rzucają czary. Oskarża się o to najsłabszych: wdowy, sieroty, starców i osoby obce. Są oni poniżani, torturowani, linczowani, a niekiedy zakopywani żywcem. Karę wymierzają z reguły ludzie młodzi, sądząc, że w ten sposób służą swej społeczności. Biskupi z całą mocą podkreślają, że takie postępowanie jest sprzeczne z dekalogiem. Przypominają, że choroby i rożnego rodzaju nieszczęścia mogą też mieć przyczynę naturalną.

Z drugiej strony biskupi przyznają, że wielu ludzi korzysta z czarów i szuka pomocy u szarlatanów. Podkreślają przy tym, że chrześcijanie, którzy uciekają się do takich praktyk sprzeniewierzają się swej wierze. Episkopat Republiki Środkowoafrykańskiej kończy list o czarach jasnym wyznaniem wiary. Za Pismem Świętym podkreśla, że Bóg jest silniejszy od demonów, a człowieka może ocalić jedynie wiara w Jezusa Chrystusa, który pokonał zło, ciemności i śmierć.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| AFRYKA, CZARY, SZAMAN

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 Gosc 22.07.2018 13:07
Niezalogowany użytkownik Dziwicie się Afryce? a co u nas wyprawiają niby cywilizowani ludzie...

"Nurowska chce kalectwa Stanisława Piotrowicza - użyła... CZARÓW! ,,Jego dni są policzone''
„Stało się, zrobiłam laleczkę prokuratura Piotrowicza i wbijam w nią szpilki. Jego dni są policzone...”

- napisała Nurowska na Facebooku.

Odpisała jej Agnieszka Holland stwierdzając, że zrobiła to dwukrotnie w młodości, na dodatek „za każdym razem ze skutkiem śmiertelnym”. Dodała jednak, że obiecała sobie, że nigdy voodoo nie wykona, bo... „jest przeciwna karze śmierci”.

Wszystko to brzmi jak ponury żart, jednak odpowiedź Nurowskiej jest jeszcze bardziej szokująca. Pisarka życzy Piotrowiczowi... kalectwa!

„Ja jestem za laleczką voo-doo, nie musi od razu zabijać - wystarczy mały wylew i paraliż”.
http://www.fronda.pl/a/nurowska-chce-kalectwa-stanislawa-piotrowicza-uzyla-czarow-jego-dni-sa-policzone,112795.html

"Magdalena Środa: Czarownica przyjeżdżała na nasze zjazdy i uczyła nas pewnych rzeczy. Efekty widać w życiu politycznym"
https://wsensie.pl/bez-komentarza/29345-magdalena-sroda-czarownica-przyjezdzala-na-nasze-zjazdy-i-uczyla-nas-pewnych-rzeczy-efekty-widac-w-zyciu-politycznym

wszystkie komentarze >

Reklama