Rafalska: Przyczyny spadku urodzeń pierwszych dzieci nie są materialne

dodane 30.07.2018 19:30

PAP |

Spadek urodzeń pierwszych dzieci sięga 2010 r. i jego przyczyny nie są materialne - podkreśliła w poniedziałek minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Jak dodała, "500 plus" ma na celu wzrost urodzeń drugich i kolejnych dzieci i to się dzieje.

Rafalska: Przyczyny spadku urodzeń pierwszych dzieci nie są materialne   Tomasz Gołąb /Gość Niedzielny Min. Elżbieta Rafalska

Minister odniosła się do artykułu zamieszczonego przez portal bankier.pl. Przytoczono w nim najnowsze statystyki GUS, z których wynika, że liczba rodzących się dzieci znacząco spadła w ostatnich miesiącach i wróciła do poziomu sprzed wprowadzenia programu "500 plus". Według portalu, może okazać się, że "flagowy program społeczny rządu nie spełnia swojego kluczowego celu", czyli wzrostu dzietności.

"To przedwczesne oceny. Punktem odniesienia nie może być rekordowy 2017 r. gdzie odczuwalny był już wpływ programu Rodzina 500 plus. W 2017 r. wg prognozy GUS z 2014 r. miało urodzić się 345 tys. dzieci, a urodziło się ponad 400 tys." - napisała na Twitterze Rafalska.

"Wskaźnik dzietności nawet w wariancie bardzo wysokim miał wynosić 1,36, a wyniósł 1,45. To ten wskaźnik w pełni odzwierciedla tendencje związane z urodzeniami. Jeśli rośnie, znaczy to, że Polacy częściej decydują się na potomstwo" - dodała.

Rafalska powiedziała, że spadek urodzeń pierwszych dzieci sięga 2010 r. i jego przyczyny nie są materialne. "Chcemy, by dzieci się rodziły, i tworzymy warunki przyjazne dla rodzin do ich rozwoju. Wierzę w potencjał polskich rodzin. Ciągle jest on nie do końca wykorzystany."

Minister zwróciła uwagę, że wciąż maleje liczba kobiet w tzw. wieku rozrodczym i nie należy spodziewać się "spektakularnych" wzrostów bezwzględnej liczby urodzeń. "Utrzymanie jej w najbliższym czasie na poziomie około 400 tys. będzie bez wątpienia sporym osiągnięciem, zwłaszcza w kontekście prognoz GUS, który mówił o liczbie urodzeń w tym czasie poniżej 350 tys." - przyznała Rafalska.

Podkreśliła, że resort tworzy warunki przyjazne dla rodzin do ich rozwoju. "Powszechność świadczenia przy drugim i kolejnym dziecku ma na celu wzrost urodzeń drugich i kolejnych dzieci i to ma miejsce" - zaznaczyła szefowa MRPiPS.

Świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł rodzice otrzymają niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18. roku życia. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę wsparcie przysługuje także na pierwsze dziecko, czyli najstarsze lub jedyne, do ukończenia przez nie 18. roku życia.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| 500 PLUS, DZIECI, MRPIPS, PAP, RODZINA, SPOŁECZEŃSTWO

Przeczytaj komentarze | 59 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Jo 02.08.2018 16:23
Niezalogowany użytkownik Gratuluję "życia w czystości" i raczej sugeruję pomartwić się o weryfikacje jaka czeka każdego z nas. Faryzeudze też byli tacypewni....
Plusów: 3 Gośćmama 02.08.2018 11:51
Niezalogowany użytkownik Mam 7 dzieci i 500plus idzie na jedzenie.
Plusów: 0 Nik 02.08.2018 10:43
Niezalogowany użytkownik Jeżeli 500+ miało służyć zwiększeniu liczby Polakow to dlaczego pieniądze dostają Ukraińcy?! To nie są nasi obywatele!
Plusów: 0 gg 02.08.2018 08:16
Niezalogowany użytkownik W latach pięćdziesiątych był wzrost gospodarczy, choć poziom życia bardzo niski, a rodziło się 800 tys. Że nie wspomnę o latach 20 z hiperinflacją, gdy rodził się milion rocznie i postępowcy nawoływali do świadomego macierzyństwa.

wszystkie komentarze >

Reklama