107,6 FM

Czy Tęczowy Piątek narusza prawo oświatowe?

26 października w ponad dwustu szkołach w całej Polsce ma zostać zorganizowany tzw. „Tęczowy Piątek”, prowadzony przez Kampanię Przeciw Homofobii (KPH) – organizację propagującą obyczaje grup LGBT. Akcja wiązać się może z naruszeniem prawa oświatowego oraz gwarantowanego konstytucyjnie prawa rodziców do zapewnienia dziecku wychowania zgodnego z ich przekonaniami, a przede wszystkim z narażeniem uczniów na szkodliwe dla nich treści.

Według informacji zamieszczonej na stronie organizatora, 26 października „na szkolnych korytarzach zawisną tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji będzie akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI”. Wobec tak otwartego zamiaru ingerencji w treści przekazywane uczniom podczas zajęć lekcyjnych, Instytut Ordo Iuris przypomina, iż zgodnie z art. 86 prawa oświatowego, podjęcie działalności w szkole przez stowarzyszenie lub inną organizację pozarządową wymaga, poza zgodą dyrektora i rady szkoły, uzyskania zgody rady rodziców. „Tęczowy Piątek” jest niewątpliwie wyrazem współpracy szkoły, choćby jednorazowej, z organizacją pozarządową. Zatem jego przeprowadzenie wymaga wyrażenia takiej zgody. Co więcej, art. 109 prawa oświatowego dzieli formy działalności dydaktyczno-wychowawczej szkoły na zajęcia obowiązkowe oraz szereg innych, nieobowiązkowych. Stąd, nawet jeśli rada rodziców zgodzi się na działalność organizacji w środowisku szkolnym, udział dziecka we wszystkich zajęciach, poza obowiązkowymi, uwarunkowany jest zgodą jego rodziców.

„Mając tego świadomość, środowiska propagujące obyczaje LGBT, usiłują przemycać kontrowersyjne treści na zajęciach obowiązkowych, korzystając z pomocy niektórych nauczycieli i zaopatrując ich w przygotowane przez siebie materiały. Na takim właśnie schemacie opierać się ma »Tęczowy Piątek«. Praktyka ta stanowi jednak głęboką ingerencję w  prawo rodziców do wychowania i zapewnienia dziecku wychowania zgodnego z ich przekonaniami, co jest gwarantowane przez Konstytucję RP, ustawy zwykłe i ratyfikowane przez Polskę, najważniejsze traktaty międzynarodowe” -  zauważa mec. Rafał Dorosiński z Centrum Analiz Prawnych Ordo Iuris.

,,Tęczowy Piątek" opiera się na bezpodstawnym włączeniu przez nauczyciela do zajęć obowiązkowych treści nieobjętych podstawą programową, a do takich z pewnością zalicza się perswadowanie uczniom, pod przykryciem hasła „akceptacji i otwartości”, że płeć, rodzicielstwo i rodzina są czymś, co można dowolnie kształtować – „zmieniać” i „korygować” (jak w przypadku płci) czy kreować (jak w przypadku rodzicielstwa „dwóch mam”). Stanowi to pozbawioną podstaw prawnych indoktrynację, której nie legitymizuje ani art. 32 Konstytucji RP ani prawo oświatowe, o czym Instytut szerzej pisał w jednym ze swoich stanowisk.

W konsekwencji jest to próba „obejścia” rodziców, wytrącenia im podstawowego narzędzia wpływu na treści przekazywane dzieciom w szkole i zredukowania instytucji zgody rodzicielskiej do obszaru zajęć sportowych, gry na instrumentach, tańca i temu podobnych. Wreszcie, „Tęczowy Piątek” wiąże się z ukazywaniem praktyk homoseksualnych jako nieróżniących się pod żadnym istotnym względem od współżycia seksualnego kobiety i mężczyzny. Normalizuje zatem zachowania ze swej natury niezdrowe, wysoce ryzykowne dla praktykujących je osób. Wspomnieć tylko wypada o wysokim odsetku prób samobójczych, depresji i uzależnień od alkoholu i narkotyków, wielokrotnie większe ryzyko zakażenia HIV (46 do 430 razy większe u osób podejmujące stosunki homoseksualne), AIDS i chorobami przenoszonymi drogą płciową wśród tej grupy społecznej. W konsekwencji osoby praktykujące stosunki homoseksualne żyją od 8 do 20 lat krócej od średniej wieku dla całej populacji. Próby tłumaczenia tych danych rzekomą dyskryminacją nie znajdują potwierdzenia w danych empirycznych.

Z tego powodu, Instytut Ordo Iuris przypomina, że rodzice, którzy otrzymali wiadomość o mającym odbyć się w szkole ich dzieci „Tęczowym Piątku”, a nie chcą narażać ich na przekazywane wówczas treści powinni:

wystąpić do dyrektora szkoły z pisemnym pytaniem o dokładną podstawę prawna w oparciu o którą wydarzenie jest realizowane oraz jego dokładny przebieg i prowadzące go osoby, a jednocześnie

złożyć rodzicielskie oświadczenie wychowawcze. Składając je rodzic jednoznacznie odmawia udziału swego dziecka we wszelkich wykraczających poza program szkolny działaniach propagandowych, opartych na ideologii gender, ideologicznych koncepcjach płci „kulturowej” lub „społecznej”, oraz tożsamości płciowej i seksualnej.

przedłożyć na piśmie informację o braku zgody na uczestniczenie dziecka w zajęciach „Tęczowego Piątku”.

W przypadku, gdy dziecko pojawi się tego dnia w szkole i, pomimo złożonych przez rodzica oświadczeń, weźmie udział w zajęciach opartych na publikacjach „Tęczowego Piątku”, rodzice będą mogli zawiadomić o naruszeniu ich praw właściwe organy administracyjne i dochodzić ochrony swoich dóbr osobistych na drodze sądowej. Instytut Ordo Iuris deklaruje gotowość udzielenia niezbędnego, merytorycznego wsparcia w tym zakresie w ramach prowadzonej przez siebie akcji „Chrońmy Dzieci!”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Anonim (konto usunięte)
    26.10.2018 01:19
    3. Jak słusznie pisze EUGENIUSZ_POMORZE_, istnieje ogromna presja i ogromny różnorodny wpływ środowisk odrzucajacych naturalną etykę seksualną na społeczeństwo, by nie tylko ich tolerowało, ale adorowało i postępowało według ich zachcianek. Precz z wolnością słowa. Precz z wolnością badań naukowych. Precz ze swobodą wyznawania religii. Niech żyje Nowy, Wspaniały Świat. 4. Jest oczywiste, że odrzucając zachowania homoseksualne, chrześcijanie muszą odkrywać w każdym, a więc w i homoseksualistach, obraz Boga. Bardzo zatarty, lecz prawdziwy. Znaczy to, że nie wolno ich lżyć, poniżać, używać wobec nich przemocy fizycznej. Mamy też obowiązek pomoc odkryć im ich tożsamość obrazów Boga. Ukochanych - jak wszyscy ludzie - dzieci Boga. Powołanych do życia Bożym życiem. 5. Last but not least, nie zapominajmy o tych osobach homoseksualnych, ktore wprost szukają pomocy, jak dziewczyna, która prosi Sobór i młodych o podtrzymanie tradycyjnej nauki. Ponieważ stłuczenie termometru nie zbija gorączki. Samobójstwa homoseksualistów trwają, chociaż ich sytuacja się poprawia, czyli przynajmniej część problemów tkwi po stronie ich samych. ZAMIAST ZAKOŃCZENIA: wśród moich ulubionych poetów znajduje się A Kawafis
    doceń 28
  • Anonim (konto usunięte)
    26.10.2018 01:25
    ..., który, oprócz greckich losów i greckich dziejów, opisuje namiętności homoseksualne niejako od środka, z najwyższą maestrią słowa, ukazując zarazem wszelkie piękno, rozkosz, namiętność takich związków, a zarazen, dzięki stałej wierności prawdzie, ukazuje "zapłatę uzyskaną za swe zboczenia", jak samotność, duchowe spustoszenie, słabość więzi, niewolę namiętności i wiele innych.
    doceń 26
  • Savonarola
    26.10.2018 03:11
    Skad w katolikach tyle nienawisci do blizniego? Idealy "swietej" inkwizycji przekazane w genach...? Tymczasem milionowa "armia" naszych, katolickich "misjonarzy" w Anglii blyskawicznie uczy sie tolerancji i szacunku w stosunku do ludzi o innej orientacji intymnej. Wiec jednak mozna? No tak, za granica mozna,ale u nas ciagle dominuja twardoglowi radykalowie,ktorzy chca uchodzic za swietych i dostrzegaja drzazge w oku sasiada,belki we wlasnym oku nie widzac.
  • hryj
    26.10.2018 19:08
    Nie podano źródła badań statystycznych. Jeżeli są one związane z osobami o poglądach prawicowych nie są wiarygodne.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama