107,6 FM

"Jestem optymistą ws. przyszłych umów handlowych z Wielką Brytanią"

Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że w kontekście przyjętej w niedzielę deklaracji politycznej ws. Brexitu jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłe relacji handlowe między Polską a Wielką Brytanią. Zdaniem szefa rządu Brexit nie ma i nie będzie miał wpływu na procesy inwestycyjne.

Morawiecki przypomniał, że w toku negocjacji brexitowych Unia Europejska ma wyłączne kompetencje na temat przyszłych umów między Wielką Brytanią a pozostałymi członkami Wspólnoty. "Dlatego negocjacje (...) toczyły się pod kierownictwem zespołu Michela Barniera" - podkreślił. "Przewidujemy, że w tej deklaracji politycznej, przyszłe założenia umów handlowych będą odpowiadały naszym potrzebom" - powiedział premier Morawiecki w Brukseli pytany przez dziennikarzy o ocenę skutków niedzielnych ustaleń na szczycie.

"My podkreślamy, aby te relacje były bezprecedensowe, czyli miały charakter jak najszerszej współpracy handlowej pomiędzy Wielką Brytanią a pozostałymi członkami Unii Europejskiej. W tym przypadku jestem optymistą, co do tego, co uda się wypracować na bazie przyjętej deklaracji politycznej" - dodał premier.

Premier mówił też, że w Polsce do tej pory podczas procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie dało się odczuć spowolnienia i nie sądzi "żeby miało to wpływ np. na procesy inwestycyjne".

"Podkreślę tu, że zarówno w wariancie A, czyli przyjaznej umowy rozstania z Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, jak i wariancie B, czyli bez zatwierdzenia umowy, nie obawiam się o to, że polscy przedsiębiorcy, w jakikolwiek sposób ucierpią" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

Premier Morawiecki odniósł się również do prognoz wzrostu gospodarczego w Polsce. "Już dwa czy trzy lata temu słyszałem, że będzie spowolnienie, a deficyt budżetowy wyniesie 100 mld zł - tak mówił jeden z prominentnych polityków opozycji. Tymczasem mijają trzy lata i budżet jest w znakomitym stanie" - powiedział. Przypomniał, że wzrost gospodarczy w Polsce jest jednym z największych w Unii Europejskiej.

"Nie mamy szklanej kuli i nie wiemy, co się wydarzy za dwa, trzy lata, ale polska gospodarka jest bardzo zrównoważona, jest oparta o kilka motorów wzrostu i wierzę, że tak będzie również w 2019 i 2020" - dodał premier.

"Mamy rosnące zainteresowanie inwestycjami ze strony inwestorów krajowych i zagranicznych. Mamy mocno utrzymującą się konsumpcję, a także inwestycje publiczne, które są ważnym kołem zamachowym. One będą cały czas dawały bardzo pozytywny wkład do wzrostu PKB w przyszłym roku i kolejnych latach" - podkreślił Mateusz Morawicki.

« 1 »
  • Andrzej Skulski
    26.11.2018 06:00
    Jeżeli polscy urzędnicy do spraw handlu międzynarodowego byliby lepiej wykształceni i odporni na korupcję wtedy mógłby pan Premier spokojnie spać. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna bo każdy angielski kupiec przekupi polskiego urzędnika niestety..
    doceń 3
  • A.G.
    26.11.2018 09:46
    Optymizm premiera Morawieckiego był też po uchwaleniu nowelizacji ustawo IPN oraz SN i w końcu wyszła nam zupełna kompromitacja Polski na świecie.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama