Prezes TK odpowiada na ponaglenie w sprawie aborcji eugenicznej

dodane 07.12.2018 08:05

Jarosław Dudała

Prezes Trybunału konstytucyjnego Julia Przyłębska odpowiedziała na list 79 posłów, którzy upomnieli się o szybsze rozpatrzenie wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu, pozwalającego na aborcje dzieci chorych i niepełnosprawnych. Jej odpowiedź opublikował na Twitterze dziennikarz "Niedzieli" Artur Stelmasiak. Wniosek w sprawie aborcji eugenicznej leży w Trybunale już ponad rok.

Prezes TK odpowiada na ponaglenie w sprawie aborcji eugenicznej   Grażyna Myślińska /Foto Gość Prezes PIS Jarosław Kaczyński i prezes TK Julia Przyłębska

Pani prezes w krótkim liście pisze, że sprawa "jest w toku postępowania merytorycznego". Dodaje, że "gdy na niejawnej naradzie skład orzekający wyznaczy termin rozpoznania ww. wniosku, zostanie on niezwłocznie opublikowany na stronie internetowej Trybunału". Zdaniem Przyłębskiej, "zarówno w tej, jak i w innych sprawach, które są rozpatrywane przez Trybunał Konstytucyjny, nie ma żadnych opóźnień".

Formalnie rzecz biorąc, odpowiedź prezes Przyłębskiej jest zgodna z prawdą, ponieważ prawo nie nakłada na TK terminu rozpatrzenia wniosku. Wcześniej pani prezes mówiła, że w tym przypadku Trybunałowi zajmie to kilka miesięcy. Pojawiły się informacje, że orzeczenie w tej sprawie jest już gotowe.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA, ABORCJA EUGENICZNA

Przeczytaj komentarze | 53 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 tomaszl 10.12.2018 11:29
Niezalogowany użytkownik Skąd masz 100% pewność, że konkretne dziecko umrze zaraz po porodzie? Bo dokładnie tak samo można by dziś uznać eutanazje, no bo skoro człowiek i tak umrze, to czemu ma czekać?
I nie jest prawdą, że chodzi o zmniejszenie cierpienia dziecka. Matki, ojca tak, ale dziecka? I znów odwołanie do osób terminalnie chorych, wijących sie z bólu, czy upodlonych swą niemocą. Ich rodziny maja mieć prawo do zabijania, aby skrócić cierpienie? I aby nie było słyszałem ostatnio wolanie o śmierć (z bólu i odczłowieczenia).

A o pijakach za kierownicą świadczą wyniki policyjnych akcji. To jest społeczne przyzwolenie dla morderców za kierownicą.
Plusów: 0 Dremor 10.12.2018 09:36
Swoje argumenty przedstawiałem kilka razy. Kluczowa jest intencja, którą nie jest śmierć dziecka, tylko uniknięcie dodanych cierpień w obliczu nieuchronnej śmierci. Aborcja to wywołanie śmierci dla samej śmierci, ja mówię o przypadku, gdy śmierć nie jest celowym działaniem. Skoro dziecko umrze po urodzeniu, a mamy wybór, czy będzie to śmierć w bólu, czy nie, to należy poddać pod dyskusję moralną możliwość działania człowieka.

Piszesz o jeździe pod wpływem, ale nie zauważyłem nigdzie billboardów mówiących "jazda po pijaku jest ok", celebrytów chwalących się, że pojechali do Czech śmigać autem po wódce, ani też sondaży, gdzie większość chce by jazda po pijaku była legalna. Tak więc nie jest to przykład, do którego możesz stosować analogię.
Plusów: 0 mira 10.12.2018 08:39
Niezalogowany użytkownik Nikt tutaj nie usprawiedliwia aborcji mowa jest o skuteczności prawnych zakazów oraz czemu tak naprawde one służa. Jak ktoś chce zabić to i tak zabije a funkcja prawnych zakazów nie jest zniechecenie ludzi tylko otrzymanie sprawiedliwości dla ofiar oraz złapanie niebezpiecznych osobników. Zakaz aborcji tego nie spełnia w przeciwiństwie do zakazu gwałtu badz morderstwa. Dlatego edukacja i opieka zamiast zakazu jest tutaj jak najbardziej słuszna.
Plusów: 0 tomaszl 10.12.2018 08:16
Niezalogowany użytkownik Rozdzielmy fakt, oczywisty fakt, ze aborcja jest zamordowaniem nienarodzonego dziecka od winy. za jej popełnienie
Nie piszę, ze to matka zawsze jest winna, bo oczywiście tak nie jest. I może być tak, ze jest drugą ofiarą aborcji. Ale to nie usprawiedliwia aborcji jako takiej. Problem w tym, ze zapomina sie często o winnych aborcji, ojcu dziecka, dziadkach dziecka, środowisku, "przyjaciółkom" etc.

wszystkie komentarze >