KE popiera plan odstrzału dzików w Polsce

dodane 11.01.2019 10:30

wt /rmf-fm

Komisja chwali też polskie władze za wzorową realizację zaleceń w tym zakresie - powiedział w rozmowie z RMF-FM przedstawiciel KE.

Odstrzał to niezbędny krok w celu ograniczenia bardzo agresywnego rozprzestrzeniania się w ostatnich miesiącach afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce i krajach UE oraz w celu ochrony unijnych rolników i konsumentów - tak rozmówca RMF FM skomentował decyzję o masowym odstrzale dzików w Polsce.

Jeżeli nie uda powstrzymać rozwoju ASF w Polsce, to całej Unii może grozić blokada handlu wieprzowiną ze strony zagranicznych partnerów - podkreśla urzędnik. Zaznacza też, że Polska wywiązuje się wzorowo z zaleceń, jakie zostały podjęte w grudniu, w czasie konferencji ministerialnej UE, w związku z walką z rozprzestrzenianiem się wirusa ASF w krajach unijnych. Własnie tam uzgodniono, że jednym z elementów skutecznej walki z wirusem jest "odpowiedni odstrzał dzików". Zgodnie z tymi zaleceniami konieczny jest również odstrzał prośnych loch, gdyż pozostawienie ich przy życiu "oznacza jeszcze większe ryzyko, gdyż choroba poprzez warchlaki rozprzestrzeni się kilka albo kilkanaście razy szybciej".
 

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 19 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość Marek 14.01.2019 11:47
Niezalogowany użytkownik Dziś minister rolnictwa mówił, ze w latach 80-tych było ok. 50 000 dzików w Polsce, a dziś co najmniej 500 000 (10 razy tyle).
Plusów: 3 jak chodzi o pieniądze 11.01.2019 21:11
Niezalogowany użytkownik z handlu wieprzowiną w UE, interesy obcych, właścicieli farm nagle można przetrzebić populację dzika w Polsce? Kornik drukarz zagrażał tylko zdrowym świerkom w polskiej Puszczy więc nie można było ich ratować poprzez usunięcie chorych drzew?

Dlaczego zabijane zwierzęta są utylizowane skoro wirus ASF jest podobno nie szkodliwy dla człowieka. Tłumaczy się że np kiełbasa z dzika z kanapki wyrzucona w lesie może być źródłem zakażenia innych dzików. Tyle że wirus ten ginie w temperaturze 70'C i nic nie stoi na przeszkodzie by takie mięso ugotować i zrobić z niego np konserwy czy pasztety a spalić jedynie nieprzydatne odpady. Jest to zwykłe marnotrawstwo zdrowej żywności, a tysiące ludzi w Polsce nie ma co jeść i musi korzystać z jadłodajni organizowanych często przez Kościół z datków wiernych a państwo umywa ręce! Jak widać tu nie chodzi o polskie dziki ani o człowieka tylko o pieniądze zachodnich farm, koncernów które są zagrożone. Zdrowe mięso z dzika które stanowi konkurencję dla wieprzowiny będzie niszczone, a Polacy będą kupować mięso świń z przemysłowych farm karmionych paszami z soi GMO?
Plusów: 2 Nick 11.01.2019 20:45
Niezalogowany użytkownik Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale nawet jeśli racja leży po Pańskiej stronie, nie powinno się argumentować swojej opinii, używając cytatów z Biblii. Swego czasu nagrał o tym całkiem ciekawy filmik o. Szustak.
Plusów: 1 GOSC 11.01.2019 20:03
Niezalogowany użytkownik Winnych szukaj wśród myśliwych, którzy dokarmiają dziki na potęgę, przez co zwierzęta tracą naturalny instynkt zdobywania pożywienia i idą do ludzi szukać jedzenia. Jest kilka krajów, które poradziły sobie z plagą dzików, rozwiązaniem był całkowity zakaz polowań i dokarmiania.

wszystkie komentarze >