107,6 FM

Nagonka na uczniów katolickiego liceum. Archidiecezja przeprasza za pochopne potępienie

Medialna nagonka dotknęła uczniów katolickiego liceum Covington za rzekomy brak szacunku, jaki mieli okazać starszemu mężczyźnie o indiańskich korzeniach dzień po Marszu dla Życia we Waszyngtonie. Archidiecezja Baltimore potępiła zachowanie nastolatków. Teraz jednak przeprasza za tę pochopną wypowiedź.

Uczniowie z Covington High School wzięli udział w Marszu dla Życia zorganizowanym 18 stycznia w Waszyngtonie. Na Twitterze opublikowany został film, sugerujący, że następnego dnia grupa nastolatków w otoczyła starszego mężczyznę o indiańskich rysach. Mieli się wobec niego zachowywać bez należytego szacunku. Wręcz rasistowsko. Rozpoczęła się medialna nagonka, także z udziałem polityków. Archidiecezja Baltimore potępiła zachowanie jej uczniów.

Później ujawniono dłuższe nagrania tej sytuacji (patrz poniżej). Rzeczywiście spora grupa nastolatków stała pod Mauzolem Lincolna. Czekali na autobus. Niektórzy z nich ubrani byli w czapki z wyborczym hasłem Donalda Trumpa: "Make America great again". Byli bardzo wulgarnie atakowani słownie przez członków sekty Czarnych Hebrajskich Izraelitów. To dość dziwaczna, agresywna i fanatyczna grupa, ciesząca się marną reputacją. Młodzież odpowiedziała głośnym skandowaniem. Do jednego z chłopców, Nicholasa Sandmanna, podszedł mężczyzna o indiańskich rysach. Był to 64-letni Nathan Phillips. Stanął przed nastolatkiem i - waląc tuż przed twarzą chłopca w bębenek - wyśpiewywał coś gardłowym głosem. Miała to być - wedle niego - pieśń pokoju, rodzaj próby rozjemczej. Wyglądało to jednak na agresywną prowokację. Sandmann nie reagował. Uśmiechał się tylko pod nosem. Phillips oskarżał potem nastolatków, ze skandowali hasła o budowie muru (na granicy USA i Meksyku), ale nie potwierdziły tego nagrania zajścia.

Nicholas Sandmann udzielił wywiadu telewizyjnego, w który podkreślił, że jego szkoła wpaja uczniom szacunek do drugiego człowieka i że nie ma w niej miejsca na rasizm. Stwierdził też, że nie ma za co przepraszać Phillipsa i że miał prawo być pod Mauzolem Lincolna, tak samo zresztą, jak Nathan Phillips.

Nick Sandmann Speaks Out On Viral Encounter With Nathan Phillips | TODAY
TODAY

Twitter zablokował konto, którego posiadacz rozpoczął całą awanturę.

Prezydent Donald Trump stwierdził, że uczniowie padli ofiarą fake newsa. Pojawiły się informacje o ich możliwym zaproszeniu do Białego Domu.

Archidiecezja Baltimore przeprosiła za swą pochopną wypowiedź. Nie wycofała się jednak całkowicie, deklarując, że sprawa wymaga głębszego zbadania.

Szkołę odwiedził miejscowy biskup (diecezji Covington) Roger Joseph Foys. Mówił, że jest po stronie uczniów. Zapowiedział jednak zbadanie sprawy przez niezależną komisję.

Wczoraj kuria w Batimore została ewakuowana z powodu dostarczenia do niej kilku podejrzanych pakunków. Jak się okazało, nie było w nich nic niebezpiecznego. Władze odmówiły jednak podania ich zawartości.

« 1 »
  • Gość
    25.01.2019 11:25
    I jeszcze jedno, czy ten film ma napisy albo coś? Nie wszyscy znają angielski.
    doceń 36
  • Gość
    25.01.2019 17:22
    Poseł z ramienia PiS Dominik Tarczyński zaprosił tych uczniów do Sejmu. W jakim celu i za czyje pieniądze?
    doceń 36
  • gość
    26.01.2019 13:19
    Wiadomo jacy są ludzie. Wystarczy, że pójdziesz z psem na spacer w okolice szkoły, a zrobią z ciebie podglądacza, pedofila i prześladowcę (zwłaszcza, gdy cię nie lubią). Wszystko opiera się na błędnej interpretacji tego, co widzą (albo raczej chcą widzieć). Jeden źle zrozumie, drugi przeinaczy, trzeci "dośpiewa" coś od siebie i mamy gotową "sensację", która nie ma poparcia w faktach. Nawet jeśli zdołasz się oczyścić z "zarzutów", to i tak "smród" zostaje. Nasuwa się tutaj pewne przysłowie: "Nie krytykuj, jeśli nie znasz przyczyny"...
  • Kasia
    27.07.2019 20:25
    Znam angielski, słuchałam go uważnie. Dobrze wychowany chłopiec, typowy uczeń katolickiej szkoły. Stał i bezradnie uśmiechał się, nie chciał odejść by nie okazać braku szacunku starszej osobie. Skąd miał do licha wiedzieć co staruszek ma na myśli jeśli nie znał jego języka, nie był wychowany z Indianami i nie jest studentem antropologii zajmującym się Indianami?.. Z kolei staruszek pewnie nałykał się w życiu tyle przykrości i widział tyle ironicznych grymasów na swój widok że bezradny uśmiech chłopaka wziął za ironię i obraził się. Jednym słowem nieporozumienie wynikające z problemu językowego ale też z pochopnego osądzania innych, niestety. Nie powinno się robić z tego sprawy politycznej... Innymi słowy, uczniowie szkoły katolickiej dostali po łbie za zaangażowanie w obronę wartości chrześcijańskich, nikt nie doczepił się oczywiscie do czarnych ekstremistów. Prawdopodobnie wielu z nich zareaguje wycofaniem się na dobre z jakiejkolwiek aktywności społecznej (i o to pewnie chodziło...)

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama