O. Adam Szustak w Bielsku-Białej: Ty też się nadajesz!

dodane 09.02.2019 11:25

Urszula Rogólska

zobacz galerię 

- Jestem przekonany, że Bóg dla każdego z nas ma przygotowane dobre słowo. Ma dostęp do aplikacji zliczającej, ilu ludzi jest tu dzisiaj, i już wysyła aniołów do każdego - mówił dominikanin.

O. Adam Szustak w Bielsku-Białej: Ty też się nadajesz!   Urszula Rogólska /Foto Gość O Adam Szustak OP podczas wielbienia Pana Boga w Bielsku-Bialej

- Nie czekajcie, nie trzeba się rozgrzewać, tylko od razu wskoczyć na wyższy stopień modlitewnego uwielbienia - o. Adam Szustak już na początku zachęcał do przywołania Bożej obecności ponad 4,5 tys. osób, które w piątkowy wieczór 8 lutego przybyły z wielu regionów Polski do hali widowiskowej BBOSiR w Bielsku-Białej na spotkanie: "Błogosławieni" - ze słowem Bożym i modlitwą wielbienia. Poprowadził je ze znanym z internetowej "Langusty na palmie" współbratem, o. Tomaszem Nowakiem, i zespołem "owca".

Po tej zachęcie hala rozbrzmiała już śpiewem tysięcy uczestników: "Duchu przyjdź, prowadź nas, zjednocz Kościół swój, ucz nas Ewangelii. Jak wyschnięta ziemi wody - Ciebie chcemy; jak wyschnięta ziemia wody - Ciebie potrzebujemy, żeby żyć, jak wyschnięta ziemi wody Ciebie chcemy; jak wyschnięta ziemia wody - Ciebie potrzebujemy

Nim rozpoczęła się główna część spotkania - modlitwa uwielbienia z błogosławieniem - ojcowie wprowadzili do niej przez słowo Boże. Bielskie spotkanie było kolejnym, przygotowanym przez "Langustę".

- W tym naszym "tour" po Polsce, zawsze wybieramy jedno słowo, które prowadzi przez wielbienie, które pokazuje czym zostaliśmy obdarowani przez Pana Boga - mówił o. Adam, przypominając tematy poprzednich, m.in. "Uratowani" czy "Namaszczeni". - W Bielsku chcemy przypomnieć sobie łaskę tego, że jesteśmy błogosławieni - wyjaśnił o.Adam.

  Urszula Rogólska /Foto Gość Ojcowie: Tomasz Nowak i Adam Szustak OP, razem z zespołem "owca" zachęcali do wspólnej modlitwy

Dominikanie zwrócili uwagę na dwa aspekty tej rzeczywistości, która określa słowo błogosławieni. O. Adam tłumaczył, że bardzo wymowne jest to słowo w języku polskim.

- Składa się z dwóch członów: błogo i sławiony. Sławiony, to znaczy: wypowiadamy, ogłaszany, taki, o którym się mówi. I to się mówi w sposób błogi. Czyli - to są dobre słowa mówiące o kimś - tłumaczył dominikanin, odwołując się do słowa Bożego - historii, która się wydarzyła po Zmartwychwstaniu Pana Jezusa.

-  Jesteśmy po zmartwychwstaniu, więc wydawałoby się, że wszystko, co najgorsze się skończyło - męka i śmierć Pana Jezusa. Pan Jezus wstał z grobu i żyje - to jednej osobie ta sytuacja niewiele pomogła. Jest taka osoba,  która ma imię Piotr. Święty Piotr - mówił dominikanin.

O. Szustak przypomniał scenę, kiedy Piotr jest najprawdopodobniej w Wieczerniku i nie bardzo wie, co się dalej będzie działo.

- Pomyślcie, w jakiej sytuacji on musiał być, bo przypuszczam, że to jest coś, co bardzo wielu z nas doskonale zna. Piotr wie, że kilka dni wcześniej zrobił straszną rzecz. Choć był jednym z najbliższych uczniów Pana Jezusa - można by powiedzieć, że był pierwszym, choć nie o nim mówiono "umiłowany" - był Jego ogromnym przyjacielem. Ale kiedy trzeba było okazać tę Miłość czynem, kiedy trzeba było pokazać, czy jest w stanie oddać życie za tę Miłość, Piotr wyparł się Pana Jezusa. Udawał, że Go nie zna.

  Urszula Rogólska /Foto Gość O Tomasz Nowak OP w hali BBOSiR podczas spotkania "Błogosławieni"

Dominikanin mówił o poczuciu ogromnego wstydu, jakiego doświadczał Piotr, który jeszcze niedawno przysięgał na wszystkie świętości, że nigdy się Jezusa nie wyprze, że "każdy to zrobi, ale nie ja". I był pierwszym, który to zrobił.

- Pomyślcie, jak się czuje Piotr, który siedzi w tym Wieczerniku i pewnie myśli: "Co ja w ogóle powiem, jeżeli go spotkam,  po tym, co się wydarzyło?". Pewnie zobaczę jakieś rozczarowanie w Jego oczach, pewnie zobaczę: "A nie mówiłem?", pewnie zobaczę takie coś: "Zobacz chojraku - myślałeś, że jesteś kimś wielkim, a stałeś się kimś takim". A jakie było pierwsze, dobre słowo czyli błogosławione, wypowiedziane do Piotra?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

TAGI| BIELSKO-BIAŁA, BŁOGOSŁAWIENI, DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA, HALA WIDOWISKOWA BBOSIR, LANGUSTA NA PALMIE, O. ADAM SZUSTAK, O. ADAM SZUSTAK OP, O. TOMASZ NOWAK, O. TOMASZ NOWAK OP, SPOTKANIE, WIELBIENIE

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 dużodobrego 11.02.2019 15:42
Niezalogowany użytkownik Myślę, że Pan Bóg powołuje różnych ludzi do różnych form posługi - bo każdy z nas ma inny rodzaj duchowości i inną drogą do NIEGO zmierza. Jednych 'zauroczy' duchowość zakonów kontemplacyjnych, dla innych 'przebudzeniem' do ocieplenia relacji z Jezusem może być spotkanie z takim gościem jak O. Adam. A całościowo - działalność i owoce to już najlepiej Pan kiedyś oceni.
Plusów: 6 Sztukanowoczesna 10.02.2019 10:37
Niezalogowany użytkownik Raczej spotkanie z "Dominikańskim milionerem", taka mała podpowiedź dla autorów tekstu w ramach klikbejtowych tytułów.
Plusów: 8 PS 10.02.2019 10:12
Niezalogowany użytkownik Oby tylko głosiciele Ewangelii, nigdy nie zasłonili sobą tego Którego mają głosić, Pana Jezusa...

wszystkie komentarze >

Sponsorowane

AutoCZESCIonline24.pl