Netanjahu: Izrael nie jest państwem wszystkich swoich obywateli

dodane 11.03.2019 12:05

PAP |

Izrael nie jest państwem wszystkich swoich obywateli - oświadczył izraelski premier Benjamin Netanjahu. Odnosząc się do Arabów zamieszkujących Izrael, podkreślił, że jest to "państwo narodowe Żydów".

Netanjahu: Izrael nie jest państwem wszystkich swoich obywateli   PAP/EPA/GALI TIBBON Benjamin Netanyahu

Była to odpowiedź Netanjahu na krytykę ze strony izraelskiej aktorki Rotem Seli.

"Izrael nie jest państwem wszystkich swoich obywateli" - napisał szef izraelskiego rządu w niedzielę na Instagramie. "Zgodnie z przyjętym podstawowym prawem narodowym Izrael to państwo narodowe Żydów - i tylko ich" - dodał. Zapewnił zarazem, że arabscy obywatele Izraela mają równe prawa i nie ma z nimi problemów. Wcześniej Rotem napisała na Instagramie, że stanowiący ok. 17 proc. populacji Izraela Arabowie to również obywatele tego kraju. "Kiedy ktokolwiek z tego rządu powie opinii publicznej, że jest to państwo wszystkich obywateli, a wszyscy ludzie rodzą się równi?" - pytała retorycznie.

Netanjahu ostrzega regularnie, że ewentualna porażka jego prawicowego Likudu w kwietniowych wyborach parlamentarnych może spowodować wejście do nowej koalicji rządowej partii arabskich. Same te ugrupowania wykluczają jednak taki krok; rywalizująca z premierem centrolewica utrzymuje z kolei, że nie będzie potrzebowała ich wsparcia w tworzeniu rządu.

Rywalizacja w kampanii wyborczej na rozdrobnionej izraelskiej scenie politycznej jest w tym roku szczególnie zacięta. Sondaże prognozują zwycięstwo Likudu i zdobycie przez to ugrupowanie ok. 30 mandatów w 120-osobowym Knesecie. Poważnie zagrozić Likudowi mogą jednak partie dwóch największych rywali Netanjahu: Benny'ego Ganca i Jaira Lapida - Moc Izraela i Jesz Atid, które połączyły siły w centrolewicowym sojuszu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| IZRAEL, PALESTYŃCZYCY, PAP, PARTIE, POLITYKA, RZĄD

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 Logi 11.03.2019 15:04
Niezalogowany użytkownik Nic nie słychać, żeby izraelska opozycja, choćby w ramach finału walki do parlamentu protestowała, prostowała etc. Wyobraźcie sobie, żeby podobnie wypowiedział się szef polskiego rządu... Widać różnicę między polską a żydowską opozycją; między Polską a Izraelem?

wszystkie komentarze >