107,6 FM

Franciszek: Jan Paweł II często był oszukiwany

Nikt nie może wątpić o świętości i dobrej woli Jana Pawła II. Jego świętość była wielka, naprawdę wielka – powiedział Franciszek w wywiadzie dla meksykańskiej telewizji. Papież wyjaśnił m.in. sens „anegdoty”, którą opowiedział w lutym podczas konferencji prasowej w samolocie, w locie powrotnym z Emiratów Arabskich do Rzymu.

Franciszek wykazał w niej odwagę kard. Ratzingera w walce z nadużyciami, ale pośrednio obciążył też Jana Pawła II. Opowiedział bowiem, że ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary miał dokumentację w konkretnej sprawie. Jan Paweł II chciał poznać prawdę i zwołał spotkanie. Po spotkaniu kard. Ratzinger musiał odłożyć dokumenty do archiwum i przyznał, że wygrała strona przeciwna.

Teraz po trzech miesiącach Franciszek przyznaje, że w sprawie tej chodziło o Marciala Maciela Degollado, założyciela Legionistów Chrystusa. Papież z całą stanowczością zaprzeczył jednak, jakoby Jan Paweł II utrudniał wyjaśnienie tego przypadku. „Jan Paweł II nie był obecny na tym spotkaniu – powiedział Franciszek. – Było to spotkanie zwierzchników Kurii, różnych dykasterii, by rozpatrzyć przypadek Maciela”. Franciszek zaznaczył też, że Jan Paweł II często był oszukiwany, na przykład w sprawie kard. Groëra, arcybiskupa Wiednia.

Franciszek zaznaczył w walce z nadużyciami odważny był zarówno kard. Ratzinger, jak i Jan Paweł II. „Trzeba też zrozumieć niektóre postawy Jana Pawła II – kontynuował Papież – ponieważ pochodził on z zamkniętego świata, zza żelaznej kurtyny, komunizm był wtedy jeszcze silny. To była mentalność obronna” – dodał Ojciec Święty.

Wywiad z Papieżem jest bardzo obszerny. Franciszek odnosi się w nim zarówno do sytuacji w Ameryce Łacińskiej, jak i różnych problemów Kościoła. Zapewnia m.in., że nic nie słyszał o sprawie byłego kardynała McCarricka. Opowiada również o swych problemach z mediami i ludźmi, którzy go odwiedzają, a potem na fali entuzjazmu opowiadają więcej rzeczy niż w rzeczywistości usłyszeli od Papieża. Franciszek opowiada też o swym zafascynowaniu ostatnią książką Zygmunta Baumana, napisaną wraz z jego włoskim asystentem „Nati liquidi – Płynni od urodzenia”. Zdaniem Papieża wskazuje ona na ważny problem wykorzenienia nowych pokoleń.

« 1 »
  • podać nick
    29.05.2019 15:25
    Teraz nasuwa się pytanie kiedy Franciszek rozpocznie śledztwo w sprawie sprawców ukrywania informacji o przestępcach homoseksualnych przed papieżem Janem Pawłem II?
  • MAGDAS
    29.05.2019 16:41
    Coś takiego! Kiedyś się mówiło, że najwięcej mamy w Polsce lekarzy, potem - że sędziów. A teraz to widać wysyp watykanistów...
    doceń 2
  • MAGDAS
    29.05.2019 16:49
    Czy JPII był oszukiwany, czy też nie był, to z całą pewnością były inne strategie działania niż dziś (tak po jasnej, jak i po ciemnej stronie).
    doceń 0
  • DREM0R
    29.05.2019 21:26
    Po anegdocie rzecznik Watykanu mówił, że papież nie miał na myśli Legionu Chrystusa, tylko zakon żeński. Teraz okazuje się, że chodziło jednak o Legion. Czy w takim razie rzecznik świadomie kłamał?
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama