107,6 FM

Jezus nie przyszedł pozszywać starego z nowym

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze staje się przedarcie. Mt 9,16

Mt 9, 14-17

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze staje się przedarcie. Mt 9,16

Ewangelia z komentarzem. Słowa najważniejsze rozważa ks. Tomasz Koryciorz
Gość Niedzielny

Całe życie staramy się zszywać i łatać. Stare przyzwyczajenia i nawyki z nowymi. Stare tradycje i myślenie z wymaganiami współczesności. Gubimy się w tym. Męczymy się i zniechęcamy. Ciągle wydaje się nam, że stoimy w miejscu, a przecież chcemy żyć inaczej. Jezus nie przyszedł pozszywać starego z nowym. Stanął na ziemi pośród nas, aby dać życie... nowe życie człowiekowi. A u Boga „dać życie” znaczy dać siebie. Narodzić się na nowo to dać się ponieść słowom i czynom Jezusa. Karmić się i żyć tym, co daje Bóg. Patrzeć na świat i człowieka tak, jak patrzy Bóg. A to wszystko dzieje się w domu Mateusza. Celnika, który dzięki spojrzeniu i słowu Jezusa rozpoczyna nowe życie.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Gabriela
    06.07.2019 08:22
    Dzisiaj mało kto już zszywa, lata czy ceruje. Zużyło się, zniszczyło, wypracowało, podpadło - wyrzucić i nabyć nowe. Nowe, które za jakiś czas tez okaże się nieodpowiednim i niemodnym, po prostu ... starym. Raczej nie o taką „wymianę pokoleń” chodzi Jezusowi, który przecież przyszedł „ocalić to, co było zginęło”. Jak zatem rozumieć to „wlewanie młodego wina do młodych bukłakow”? A może chodzi tu raczej o to, aby nie mieszać starego z nowym, ponieważ i jedno i drugie ma u Boga swoje miejsce. Połatane stare nie stanie się nowym, ale może jeszcze okazać się pomocne. Nie mówiąc już o tym, ze cenniejsze od młodego jest przecież ... wino stare.
  • Pit&K
    06.07.2019 16:36
    Myślę, że i tak nie rozumiemy sensu tej przypowieści, czy tyczy to słabości duszy ludzkich zaśmieconych grzechem, czy innej strony naszych słabości, które skrywając boimy się odpowiedzieć na Boga do poprawki wezwanie??
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.