107,6 FM

Prymas: Zaprzestańmy bratobójczych waśni, podsycania sporów i podziałów

Zaprzestańmy tych bratobójczych waśni; zaprzestańmy podsycania sporów i podziałów; nie prowokujmy jedni drugich. Na nienawiść i pogardę odpowiedzmy miłością, odpowiedzmy naszą wiernością Chrystusowej Ewangelii - mówił w poniedziałek na Jasnej Górze prymas Polski abp Wojciech Polak.

Metropolita gnieźnieński przewodniczy uroczystościom święta Matko Bożej Częstochowskiej. W homilii nawiązał m.in. do dokonywanych w ostatnim czasie profanacji wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej.

"Nie wolno nam nigdy wykorzystywać jej wizerunku do własnych partykularnych korzyści. Nie wolno zawłaszczać tego miejsca i tego świętego, cudownego jasnogórskiego oblicza dla własnych interesów. Nie wolno tym miejscem i tym matczynym obliczem, wsławionym niezwykłą czcią wiernych, grać jedni przeciw drugim. Nie wolno nam brać go na sztandary żadnej walki" - podkreślił prymas.

"Tak bardzo ranią nas wszystkich takie właśnie działania, które naruszają wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Tak bolesne, niezrozumiałe i krzywdzące są próby jego oszpecania, wyśmiania, wykorzystania i zawłaszczania do własnych celów ideologicznych czy politycznych. Ona jest dla nas wszystkich i dla każdego" - dodał metropolita.

Nawiązując do nauki papieża Franciszka abp Polak prosił, by Matka Boża zaszczepiła w nas "pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości i stworzenia komunii ze wszystkimi, nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania własnej woli".

"Dlatego jeszcze raz spod tego jasnogórskiego wizerunku, spod oblicza naszej Matki proszę: zaprzestańmy tych bratobójczych waśni, zaprzestańmy podsycania sporów i podziałów. Nie prowokujmy jedni drugich. Na nienawiść i pogardę odpowiedzmy miłością, odpowiedzmy naszą wiernością Chrystusowej Ewangelii" - mówił prymas Polski.

"Nie znam takiej matki, która cieszyłaby się niezgodą, nienawiścią i podziałami w rodzinie. Maryja, nasza matka, nie cieszy się niezgodą swoich synów. Maryja jest przecież wyrazem miłości powszechnej i jednoczącej. W tej miłości - uczył nas kardynał Karol Wojtyła - nikt nie jest pominięty, nikt nie jest odtrącony, choćby sam odtrącał. Powinniśmy i mamy prawo potępiać złe czyny i działania innych, ale nigdy drugiego człowieka. Nikt dziś nie może podnosić kamienia, by uderzyć nim drugiego człowieka. Za każdego umarł Chrystus. Każdy przecież nosi w sobie godność dziecka bożego" - dodał arcybiskup.

« 1 »
  • Boka
    26.08.2019 19:59
    Rozumiem i doceniam intencje Księdza Prymasa . Ale sprawy poszły już daleko . Na przykład jako konserwatywny antyPisowiec, nie chcę mieć nic wspólnego z Panem Prezesem i jego Ferajną , z Panem Biedroniem i jemu podobnymi , z emanującymi nienawiścią białostockimi krzykaczami , z profanującymi i wyuzdanymi uczestnikami Marszów Równości itp.itd. Nie czuję z tymi ludźmi żadnych związków , ani najmniejszej nici sympatii. Niech sobie żyją i działają , ale omijam ich w bezpiecznej odległości.
  • paszczyk2
    29.08.2019 11:57
    Sądząc po zajadłości dyskusji i przewrotności tez głoszonych tu przez osoby udające obrońców Kościoła, takich jak TomaszL czy Lektor1944, uważam, że postulat ks. Prymasa, by "nie podsycać sporów i nie prowokować jedni drugich" jest trafiony kulą w płot. Ks. Prymas swoją wypowiedzią, a w szczególności swoim uogólnieniem i użyciem zaimka "my" wobec profanujących wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej czy małpujących Mszę św. osiągnął efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego.
    doceń 21
  • Anonim (konto usunięte)
    29.08.2019 22:32
    Niestety, to rzeczywiście puste gadanie, którego nijak nie daje się stosować. Mam też pewne pytanie. Otóż chyba każdy z nas zauważył, że możliwe są dyskusje i pokojowa (mniej więcej) koegzystencja przy bardzo rozbieżnych poglądach. Problem jest z rosnąca grupą osób, którym polityka, lub może niektóre tematy, polityczne lub nie, dosłownie odbierają rozum. Pstryk, i żywą osobę zastępuje ktoś inny czy nawet coś innego, obcego. Empatia jest niemożliwa, rozmowa też, no w ogóle nic się nie daje chyba zrobić. W każdym razie w tym naprawdę przerażającym zjawisku widzę kluczowy problem. No i może w głupocie, pisząc bez owijania w bawełnę, wielu przedstawicieli (różnych) elit. Tylko, co robić?!
    doceń 0
  • Lektor1994
    29.08.2019 23:20
    Widzę, że dwa moje komentarze jak i innych "nieprawilnych" komentatorów zostały usunięte. Gratuluję katolickiej cenzury. Idealnie pokazujecie tym podłość i zakłamanie.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama