107,6 FM

Sport. Górnik chce wykorzystać zmęczenie Rakowa. Na Roosevelta zapowiada się hit kolejki

Bardzo ciekawie zapowiada się niedzielne [15.03.2026] spotkanie Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa. Oba zespoły sąsiadują w tabeli Ekstraklasy, a pokonanie gości dałoby zabrzanom awans – właśnie kosztem popularnych „Medalików”. Trener gospodarzy Michal Gašparík liczy, że po serii słabszych rezultatów jego piłkarzy poniesie doping kibiców na stadionie przy Roosevelta.

W niedzielne [15.03.2026] popołudnie w Zabrzu dojdzie do jednego z najciekawszych spotkań 25. kolejki Ekstraklasy. Górnik Zabrze podejmie na własnym stadionie Raków Częstochowa – drużynę, która bezpośrednio wyprzedza zabrzan w ligowej tabeli. Stawka meczu jest więc bardzo konkretna: ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby ekipie z Zabrza wyprzedzić rywala i zrobić ważny krok w stronę czołówki ligi.

Choć w ostatnich tygodniach forma Górnika nie była idealna, w klubie nikt nie traci wiary w udany finisz rundy. Zabrzanie wciąż utrzymują kontakt z drużynami walczącymi o najwyższe lokaty i liczą, że przełamanie przyjdzie właśnie w starciu z wymagającym rywalem z Częstochowy.

Sport. Górnik chce wykorzystać zmęczenie Rakowa. Na Roosevelta zapowiada się hit kolejki   fot./Marcin Iciek /Radio eM

Trener Michal Gašparík podkreśla, że jego drużyna potrzebuje impulsu, który pozwoli wrócić na właściwe tory. Taki impuls – jego zdaniem – może dać atmosfera stadionu przy Roosevelta. W Zabrzu liczą, że pełne trybuny pomogą zespołowi odzyskać pewność siebie i agresję w grze:

Dodatkowym atutem gospodarzy może być również fakt, że Raków przyjedzie na Śląsk po wymagającym meczu w europejskich pucharach. W czwartek zespół z Częstochowy rywalizował we Florencji z ACF Fiorentina w spotkaniu UEFA Europa Conference League. Włoski zespół okazał się lepszy, a intensywne starcie mogło kosztować zawodników Rakowa sporo sił.

W Zabrzu nikt jednak nie zamierza lekceważyć przeciwnika. Raków od kilku sezonów należy do ścisłej czołówki polskiej piłki i regularnie walczy o najwyższe cele. Dlatego gospodarze podchodzą do niedzielnego meczu z dużym respektem, ale jednocześnie z przekonaniem, że trzy punkty są w ich zasięgu.

Sport. Górnik chce wykorzystać zmęczenie Rakowa. Na Roosevelta zapowiada się hit kolejki   fot./Marcin Iciek /Radio eM

O sile rywala mówił także kapitan Górnika, Erik Janža. Słoweński defensor podkreśla, że Raków to drużyna bardzo dobrze zorganizowana, groźna w ataku i potrafiąca cierpliwie budować akcje. Jednocześnie zaznacza, że Górnik musi przede wszystkim skupić się na własnej grze i narzucić rywalowi swoje tempo:

Zdaniem Janžy kluczem do sukcesu będzie koncentracja przez pełne dziewięćdziesiąt minut oraz wykorzystanie okazji, które pojawią się pod bramką przeciwnika. Kapitan zabrzan liczy też na wsparcie kibiców, którzy – jak wielokrotnie w przeszłości – potrafili stworzyć atmosferę niosącą drużynę do zwycięstwa.

Zapowiada się więc spotkanie o dużej intensywności i wysokiej stawce. Z jednej strony Górnik, który chce przerwać słabszą serię i awansować w tabeli, z drugiej Raków – zespół przyzwyczajony do walki o najwyższe cele i niechcący oddać miejsca w czołówce ligi.

Początek niedzielnego spotkania w Zabrzu zaplanowano na godzinę 17:30. Kibice mogą spodziewać się meczu, który może mieć spore znaczenie dla układu górnej części tabeli Ekstraklasa.

« 1 »

Zapisane na później