Śląscy policjanci i strażnicy graniczni rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się handlem ludźmi i zmuszaniem cudzoziemców do pracy przymusowej. W sprawie zatrzymano dziewięć osób – sześciu Polaków i trzech obywateli Gruzji.
W działaniach uczestniczyli kryminalni z Bytomia, funkcjonariusze Straży Granicznej z Rudy Śląskiej, policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, a także katowicki zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz śląski wydział Prokuratury Krajowej. Zatrzymania były efektem blisko dwuletniej współpracy służb.
Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani czerpali znaczne korzyści majątkowe z handlu ludźmi oraz organizowania nielegalnego pobytu cudzoziemców w Polsce. Ofiary werbowano w kraju i za granicą pod pozorem zatrudnienia w powiązanych ze sobą firmach transportowych. - Informuje por. Szymon Mościcki, rzecznik prasowy Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej:
Cudzoziemców wprowadzano w błąd co do warunków pracy, wynagrodzenia i dostępu do opieki zdrowotnej. Wykorzystywano ich trudną sytuację życiową, brak środków finansowych i nieznajomość języka polskiego, zmuszając do pracy przymusowej. Ofiarom odbierano dokumenty, w tym paszporty, a także nie wypłacano należnych pieniędzy - dodaje - por. Szymon Mościcki:
Pozbawieni środków i dokumentów cudzoziemcy nie mogli zmienić pracy ani wrócić do swoich krajów. Wśród pokrzywdzonych byli m.in. obywatele Azerbejdżanu, Gruzji, Indii, Ukrainy i Białorusi. Firma, w której pracowali, zatrudniała około 150 osób.
Podczas akcji funkcjonariusze przeszukali siedziby firmy, mieszkania i pojazdy należące do zatrzymanych. Zabezpieczono dokumentację działalności, sprzęt elektroniczny, nośniki danych, telefony komórkowe, a także dokumenty, w tym paszporty i blankiety praw jazdy, oraz gotówkę.
Prokurator zastosował wobec siedmiu podejrzanych poręczenia majątkowe i dozory policyjne. Dwóch obywateli Polski zostało tymczasowo aresztowanych decyzją sądu. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań oraz rozszerzenia zarzutów.