107,6 FM

Św. Jerzy

Był rycerzem, jak chcą liczne obrazy, czy może rzymskim legionistą, jak wskazują skąpe dane biograficzne?

Pochodził z Europy, co w średniowieczu oznaczało centrum chrześcijańskiego świata, czy z Liddy w Azji Mniejszej, przez co bliżej byłoby mu do Persa? No i co z tym smokiem, którego pokonał? Czy rozumieć przez niego cesarza Dioklecjana, który prawdopodobnie przyczynił się do skazania dzisiejszego patrona na śmierć około roku 305? A może chodzi po prostu o uniwersalny symbol zła, któremu chrześcijanin musi się przeciwstawiać, jak raczył opisać to Jakub de Voragine około roku 1260 w "Złotej legendzie"? To tam przecież znajdziemy smoka, który jest zły, księżniczkę, która jest niewinna, i rycerza, który staje w jej obronie. A największą nagrodą za owo męstwo nie jest wcale ręka księżniczki, tylko rozszerzenie zasięgu Królestwa Bożego na ziemi, bo i ona, i jej poddani przyjmują chrześcijaństwo. Cokolwiek by o tej legendzie sądzić, unieśmiertelniła pewien określony wizerunek naszego patrona i to tak mocno, że jego kult zajmował w pewnym momencie pierwsze miejsce w ludowej pobożności po Najświętszej Pannie Maryi i św. Michale Archaniele. Dlatego szukanie historycznej prawdy w odniesieniu do św. Jerzego wydaje się być zadaniem skazanym z góry na niepowodzenie. Musi nam zatem wystarczyć to jedno, co o nim wiemy na pewno: umarł za wierność Temu, któremu uwierzył jako chrześcijanin i legionista. I musiała być to śmierć okrutna, skoro na wieki obrosła legendą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później