Oświecony absolutyzm od gaszenia pożarów

dodane 16.02.2015 15:07

Czy trzeba było aż tak wielkiego konfliktu, by dojść do wniosku, że oszczędności w JSW są możliwe? Zwrócił na to uwagę w "Rozmowie poranka" Radia eM prof. Jan Wojtyła z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Oświecony absolutyzm od gaszenia pożarów   Przemysław Kucharczak /Foto Gość Jastrzębie-Zdrój, 05.02.2015. Pikieta górników pod siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Prof. Jan Wojtyła zwrócił uwagę, że w toku negocjacji z zarządem JSW dobrze przygotowana strona związkowa przedstawiła argumenty, które pozwoliły przyjąć plan oszczędnościowy.

- Dlaczego decyzje o oszczędnościach zostały podjęte tak późno? Czy musiało dojść do strajku, który przyniósł ogromne straty Jastrzębskiej Spółce Węglowej? Co robiła rada nadzorcza do tej pory? - pytał ekonomista na antenie Radia eM.

- Zdolności menadżerskie przejawiają się przede wszystkim w przewidywaniu przyszłych stanów, a nie gaszenia pożarów, z czym mieliśmy do czynienia - mówił.

Stwierdził też, że zaniedbano dialog społeczny, a koncepcja absolutyzmu oświeconego - bo tak można by zdefiniować działanie zarządu JSW - nie spełniła się. - Jeżeli spojrzymy na skalę protestów, to przypomina to lata osiemdziesiąte. Wtedy też protestowano przeciwko dezinformacji na temat zarobków i wielkiego komfortu pracy w górnictwie - zauważył.

Cała rozmowa z prof. Janem Wojtyłą:

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| JSW, PROTEST GÓRNIKÓW, ŚLĄSK