107,6 FM

Zamiast głoszenia Ewangelii jest "dialog z niewierzącymi"

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Mk 16,15-16

Jezus ukazawszy się Jedenastu rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie”.

Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.

Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.


Przez wieki zapał misjonarzy brał się właśnie z tego nakazu Jezusa. Po pierwsze warto zwrócić uwagę na formę – nie „rozważcie, czy nie byłoby dobrze”, tylko „Idźcie”. To jest nakaz. Po drugie nakaz ten mówi „idźcie na cały świat”, czyli do wszystkich ludzi. Nie ma tu wyłączonych, którym nie ma sensu głosić Ewangelii. Trzecia sprawa to treść i cel: mamy głosić Ewangelię, aby ludzie byli zbawieni, a nie potępieni. To też sytuacja jednoznaczna. Dziś coraz częściej ten nakaz się „zmiękcza” i relatywizuje. Zamiast głoszenia mówi się o „dialogu z niewierzącymi”, o ewangelizacji – wyłącznie przez świadectwo życia, a nawet zdarza się słyszeć opinie, że głoszenie Ewangelii dobrym ludziom nie ma sensu, bo i tak mogą być zbawieni w swojej religii. Jeżeli więc mogą być zbawieni bez głoszenia Ewangelii, to po co im głosić? W ten sposób chrześcijanie tracą misjonarski zapał, a z ostatniego nakazu Jezusa zostają strzępy. Wygląda na to, że wiemy lepiej niż On, co powinien robić chrześcijanin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • verbaveritatis
    26.04.2017 13:42
    @Gościu 09:32 tak wiem i dziękuję za zwrócenie uwagi informuję. Błąd ten jest celowy i wynika z tzw. WYJĄTKU@G15:23, który nie jest dla mnie adversarius i nazywanie go adwersarzem, z mojej strony byłoby komplementowaniem.
  • Gość Stan Poznań
    28.04.2017 07:05
    W ramach ekumenizmu "bratamy się" np. z muzułmanami, a na swoim podwórku dzielimy z pychy, interesów finansowych, Bóg wie z czego jeszcze! Przykładem tygodniki katolickie, które "zwalczają się" nawzajem np. nie wolno sprzedawać w księgarni św. Wojciecha "Gościa Niedzielnego" (jest do kupienie nieopodal w EMPIKU!). Polska podzielona została na "sektory", które zawładnęły "swoimi" tygodnikami! Z ludzkiej pychy (przy "błogosławieństwie" hierarchów!) ten sam temat (np. wg roku liturgicznego) jest omawiany we wszystkich tych tygodnikach. A przecież gdyby zrezygnowano z ambicyjek - m.in. redaktorów naczelnych (dlaczego MUSZĄ to być zawsze księża?) i stworzono JEDEN w dużym nakładzie i objętości (z wkładkami regionalnymi) byłaby wielka oszczędność, przy dużym nakładzie łatwiej o sponsorów, ogłoszenia etc., spadłaby cena, a zyski pozwoliłyby dobrze opłacać najlepszych redaktorów i autorów, fotografików i grafików... Cóż, ekumenizm dla braci ewangelików, Żydów i muzułmanów, ale nie dla "konkurencji" braci katolickich... Episkopacie, obudź się! Ps. Ostatni dokument episkopatu kulturze poświęca tak mało tekstu...
    doceń 2
  • Gość poznaniak
    28.04.2017 07:18
    Tyle fikcji w Kościele polskim... Rady parafialne wybierane przez...proboszcza. Gdzie tu pole na dyskusje, polemiki, racje (nie teologiczne!) świeckich, prawdziwych gospodarzy parafii? Proboszczowie są tylko CZASOWYMI administratorami kościołów (budynków), które najczęściej powstają z pieniędzy parafian i dla ich przyszłych pokoleń. Konia z rzędem temu, kto uwierzy, że w jakichkolwiek sprawach w parafii ma głos decydujący rada parafialna. Np. kto i dla kogo ustala godziny mszy św? Czy dla wygody księży czy parafian? Jeśli rady parafialne (jakiekolwiek) będą miały tylko głos doradczy, to wierni nigdy nie będą czuli się związani w parafią! Fikcja współgospodarzy, kiedy wybiera się osoby potakujące proboszczowi, bo tak jest wygodniej, może i dla obu stron. Skończyła się komuna, a hierarchia nadal nie ma zaufania do świeckich!
    doceń 6
  • Gość
    17.05.2017 10:48
    Dziękuję Panu Ireneuszowi Krosnemu za mądry komentarz do znanych słów Ewangelii. Tak! Głosić Ewangelię należy także Żydom, muzułmanom, buddystom, sikhom itd., innowiercom, poganom czy neopoganom. Nie ma zbawienia poza Panem Jezusem. O tym trzeba mówić głośno i wyraźnie. Wielkie dzięki Panie Redaktorze za przypomnienie tej oczywistej prawdy obecnej w ciągu prawie 2 tysięcy lat, a dziś niestety zatartej z winy niektórych hierarchów Kościoła.
    doceń 2
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.