• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Stygmatyczka Myrna Nazzour u grobu św. Andrzeja Boboli

Stygmatyczka Myrna Nazzour u grobu św. Andrzeja Boboli przejdź do galerii

- Korzenie Kościoła są w rodzinach. Dbajcie o nie - mówiła mistyczka z Syrii.

Myrna Nazzour nazywa siebie listonoszem, który ma doręczyć "list od Boga" ludziom na całym świecie - przesłanie jedności  
Myrna Nazzour nazywa siebie listonoszem, który ma doręczyć "list od Boga" ludziom na całym świecie - przesłanie jedności
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość

53-letnia Myrna Nazzour ma ciepły uśmiech, pogodę ducha i miły głos. Mieszka z rodziną w Damaszku w Syrii, a odkąd jej dom stał się miejscem objawienia Maryi i Jezusa, nieustannie pozostaje otwarty dla modlących się i proszących o modlitwę. Jest jedną z największych żyjących mistyczek Kościoła. Otrzymała też czasowe stygmaty, które pojawiały się w Wielki Czwartek. 

Do mokotowskiego sanktuarium przybyła m.in. ze swoim mężem Nicolausem, który jest prawosławny, i tłumaczem o. Zygmuntem Kwiatkowskim SJ, który przez 30 lat był na misjach w Syrii. Od Jezusa otrzymała misję na rzecz jedności Kościołów i rodziny. Między innymi w tych intencjach modliła się u grobu patrona jedności św. Andrzeja Boboli, w sanktuarium na Mokotowie.

Po Mszy św., odprawionej częściowo w języku arabskim, Myrna opowiedziała o swoich doświadczeniach duchowych. Miała 18 lat, gdy wyszła za mąż. Pół roku po ślubie zaczęły się wydarzenia, których nie rozumiała. Podczas modlitwy nagle jej dłonie zaczęły wydzielać oliwę. Kilka dni później oliwa pojawiła się również na małym, plastikowym obrazku kazańskiej ikony Matki Bożej, przed którą kobieta się modliła.

- Oliwy przybywało i nie wiedzieliśmy co robić. Podstawiliśmy więc talerz. Nicolaus pobiegł zawiadomić rodzinę - wspominała. - Zostałam sama i nawet nie potrafiłam skupić się na modlitwie. Wtedy usłyszałam słodki, kobiecy głos: "Córeczko moja, nie bój się, ja jestem z tobą. Otwórz drzwi i nie zabraniaj nikomu, żeby mnie zobaczył". 

Na zakończenie Mszy św. o. Zygmunt Kwiatkowski SJ pobłogosławił zebranych kazańską ikoną Matki Bożej   Na zakończenie Mszy św. o. Zygmunt Kwiatkowski SJ pobłogosławił zebranych kazańską ikoną Matki Bożej
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość
Na wieść o niezwykłych wydarzeniach i uzdrowieniach, ludzie zaczęli przyjeżdżać do mistyczki, żeby powierzyć jej wstawiennictwu swoje choroby i utrapienia.

- W domu nieustannie był ruch, przez całą dobę, przez cały tydzień - mówiła Myrna. - Nie mogłam nawet dostać się do mojej szafy z ubraniami i tylko pytaliśmy się z mężem wzrokiem: kiedy to się skończy?

 Ale Bóg miał inny plan.

 - Któregoś dnia, kiedy modliliśmy się późno wieczorem, poczułam na ramieniu rękę. Trzykrotnie delikatnie popchnęła mnie w kierunku drzwi, a ja wiedziałam, że przecież nikt za mną nie stoi - mówiła stygmatyczka. - Poszłam w kierunku, gdzie popychała mnie ręka. Weszłam po schodach, wyszłam na taras. Stałam tam chwilę i nie wiedziałam, po co tam jestem. Już miałam zawrócić, kiedy zobaczyłam w świetle kobiecą postać. Wystraszyłam się i uciekłam. Mój opiekun duchowy powiedział, że przecież nie muszę bać się Matki Bożej. Kiedy za trzy dni powtórzyło się to odczucie, że ktoś mnie kieruje na taras, już pobiegłam tam sama. A właściwie nie sama, bo towarzyszyli mi domownicy. Te zjawienia Maryi powtarzały się aż do 1983 r. Były odwiedzinami Matki Bożej u mnie, a potem nastąpił kolejny etap: ekstazy, podczas których ja odwiedzałam Ją. To było takie uniesienie, w którym moje zmysły nie działały, nie reagowałam na dotknięcie, światło, byłam w innym świecie. 

« ‹ 1 2 3 › »
Mistyczka Myrna Nazzour

GOSC.PL DODANE 15.07.2017 AKTUALIZACJA 23.08.2017

Mistyczka Myrna Nazzour

​W sanktuarium św. Andrzeja Boboli na Mokotowie odbyło się spotkanie z mistyczką i stygmatyczką z Syrii. Po Mszy św. Myrna Nazzour dawała świadectwo i udzielała błogosławieństwa olejem w cudowny sposób wydobywającym się z kazańskiej ikony Matki Bożej.  
oceń artykuł Pobieranie..

Joanna Jureczko-Wilk Joanna Jureczko-Wilk

|

GOSC.PL

publikacja 16.07.2017 08:27

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • MISTYCZKA
  • MYRNA NAZZOUR
  • SANKTUARIUM
  • STYGMATYCZKA
  • SYRIA
  • ŚW. ANDRZEJA BOBOLI

Najnowsze w serwisie

  • Autentyczne upomnienie nigdy nie przychodzi łatwo
  • 11.08.26|Pływające i nurkujące. Rzecz o kaczkach
  • Rybnik. Parafianie postawili kapliczkę gietrzwałdzką
  • Świętochłowice. Upamiętniono postać księcia Guida Henckela von Donnersmarcka
  • Nie gardź
  • Diakon to ktoś, kto służy
  • Żniwa szybsze, ale plony niższe. Rolnicy znów liczą straty
  • Św. Klara
  • Abp Przybylski: nie może nas zabraknąć w Piekarach
  • Świerklaniec. Zakaz wstępu do części lasów

Najlepsze treści

  • Rybnik. Parafianie postawili kapliczkę gietrzwałdzką
  • Cenne zbiory sali misyjnej parafii bł. Karoliny w Tychach
  • Świerklaniec. Zakaz wstępu do części lasów
  • św. Wawrzyniec
  • Żniwa szybsze, ale plony niższe. Rolnicy znów liczą straty
  • Nie gardź
  • Ulubieniec młodzieży
  • Abp Przybylski: nie może nas zabraknąć w Piekarach
  • Św. Klara
  • Świętochłowice. Upamiętniono postać księcia Guida Henckela von Donnersmarcka

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X