107,6 FM

W Waszyngtonie została podpisana polsko-amerykańska deklaracja

Polska i USA zobowiązują się do rozważenia wariantów wzmocnienia militarnej roli USA w Polsce oraz będą koordynować działania przeciw projektom energetycznym zagrażającym wspólnemu bezpieczeństwu, w tym Nord Stream 2 - głosi polsko-amerykańska deklaracji podpisana we wtorek w Waszyngtonie.

Polsko-amerykańska deklaracja podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę i prezydenta USA Donalda Trumpa zatytułowana jest "Obrona wolności i budowanie dobrobytu poprzez polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne". Oba kraje podkreśliły, że łączą je wspólna historia oraz "zbiór wartości".

Podkreślono w niej, że Polskę i Stany Zjednoczone łączy wspólna historia oraz zbiór wartości cenionych przez oba narody.

"W obliczu wyzwań, wobec których stoi porządek międzynarodowy, uznajemy, że nadszedł czas, by umocnić i utrwalić strategiczne partnerstwo między naszymi narodami" - głosi deklaracja.

"Potwierdzamy nasze poszanowanie i zaangażowanie na rzecz wspólnych wartości i zasad demokratycznych, w tym wolności, niezależnych instytucji oraz praw człowieka. Wyrażamy głębokie przekonanie, że dalszy rozwój naszych relacji w dziedzinie handlu, obronności i energetyki zwiększy bezpieczeństwo obydwu naszych krajów oraz całego obszaru transatlantyckiego" - dodano w deklaracji.

Oba kraje odnotowały również postęp w zakresie realizacji deklaracji współpracy strategicznej z 2008 r. W deklaracji podkreślono też, że silna i wolna Europa ma żywotne znaczenie dla Polski i Stanów Zjednoczonych.

"Pogłębione i ściślejsze partnerstwo polsko-amerykańskie w dziedzinie bezpieczeństwa oraz większa determinacja obu państw odgrywają kluczową rolę, jeśli chodzi o reagowanie na bieżące zagrożenia i wyzwania dla naszego wspólnego bezpieczeństwa, a także zapewnianie trwałej stabilności, koniunktury gospodarczej i rozwoju" - napisano w deklaracji.

"Partnerstwo to jest nieodzowne w świetle coraz poważniejszych wyzwań w zakresie bezpieczeństwa, których przejawem jest agresywne zachowanie Rosji, proliferacja broni masowego rażenia w skali globalnej, terroryzm, zorganizowany przemyt imigrantów oraz napięcia na Bliskim Wschodzie" - dodano.

Zgodnie z deklaracją Polska i Stany Zjednoczone zamierzają pogłębiać współpracę, umacniać więzy między siłami zbrojnymi oraz zacieśniać stosunki w dziedzinie wywiadu i ścigania przestępstw oraz na innych płaszczyznach związanych z bezpieczeństwem.

"Zintensyfikujemy wspólne działania szkoleniowe i ćwiczenia, ugruntujemy współpracę jednostek wojskowych oraz zwiększymy wymianę doświadczeń i know-how, m.in. poprzez wymianę personelu wojskowego w strukturach dowódczych, ośrodkach edukacyjnych oraz placówkach szkoleniowych" - czytamy w deklaracji.

Polska i USA podkreśliły swoje przywiązanie do art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego.

"Uznając znaczenie wzmocnionej i dostosowanej wysuniętej obecności NATO na wschodniej flance oraz europejskiej inicjatywy odstraszania autorstwa Stanów Zjednoczonych, Polska i Stany Zjednoczone zobowiązują się do rozważenia wariantów wzmocnienia militarnej roli Stanów Zjednoczonych w Polsce. W toku wzmożonych konsultacji dokonamy analizy wykonalności tej koncepcji. Efekty wspomnianych wysiłków przyczynią się do umocnienia obronności nie tylko Europy Środkowo-Wschodniej, lecz także całego Sojuszu" - czytamy w deklaracji.

W deklaracji przypomniano, że Polska zobowiązała się do zwiększenia wydatków poziomu 2,5 proc. PKB. Stany Zjednoczone podkreśliły, że "z zadowoleniem przyjmują zaangażowanie Polski, które może służyć jako wzór do naśladowania dla innych sojuszników". "Doceniamy ponadto rozmieszczenie przez Stany Zjednoczone na terytorium Polski bazy Aegis Ashore będącej filarem infrastruktury obrony przeciwrakietowej w Europie, a także uznajemy jej istotną rolę w architekturze bezpieczeństwa NATO" - dodano.

Oba kraje zadeklarowały również pogłębienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego.

"Będziemy badali nowe możliwości wynikające z transformacji rynków energii oraz podejmiemy starania, aby zwiększyć dywersyfikację energetyczną w Europie, w czym główną rolę powinna odgrywać inicjatywa prywatna" - czytamy w deklaracji.

"Będziemy nadal koordynowali nasze działania mające na celu przeciwdziałanie projektom energetycznym zagrażającym naszemu wspólnemu bezpieczeństwu, takim jak Nord Stream 2" - dodano.

Polska i USA podkreśliły, że będą wspierały wzmożone działania na rzecz pogłębionej współpracy w zakresie energii oraz dywersyfikacji jej źródeł. Oba państwa zobowiązały się do ustanowienia "Polsko-amerykańskiego dialogu w dziedzinie energii".

W deklaracji obie strony podkreśliły, że sprawiedliwy i uczciwy handel jest równie istotny dla stosunków dwustronnych między USA i Polską, co obrona i bezpieczeństwo.

"Z zadowoleniem przyjmujemy imponujący postęp w dziedzinie zacieśniania relacji biznesowych pomiędzy naszymi dwoma krajami oraz potwierdzamy znaczenie amerykańskich inwestycji w Polsce i rosnące zainteresowanie polskich przedsiębiorstw rynkiem amerykańskim" - czytamy w deklaracji.

Nasze rządy będą działały dynamicznie w celu wykorzystania istniejącego potencjału, w tym poprzez Inicjatywę Trójmorza, co przyczyni się do realizacji tych priorytetów w krajach tego regionu Europy.

Polska i USA podkreśliły także wagę równych warunków, zobowiązały się do prac nad rozwiązywaniem sporów handlowych sposób ugodowy oraz potwierdziły rolę badań, innowacji, a także zadeklarowały współpracę w dziedzinie zaawansowanych technologii.

« 1 »
  • krut00
    19.09.2018 11:08
    Ani słowa o 447 JUST !! Polska w osobie pana Dudy potwierdziła wczoraj właśnie akt kapitulacji wobec diaspory żydowskiej w USA przy wymownym milczeniu PiS, PO i prezydenta. Wymownym aktem jest także zwiększenie trybutu do 2.5% PKB, bo nikt chyba nie myśli poważnie że Amerykanie przyślą tutaj prawdziwą broń ? Wkrótce prezydentowi Dudzie zabiorą długopis i pozostanie tylko sznur.
    doceń 1
  • Bezimienny
    19.09.2018 11:28
    Złośliwie wobec komentatorów wyżej....

    Parę miesięcy temu tzw totalna opozycja grzmiała, że nasze relacje z USA to fikcja, że prezydenci naszych krajów się nie spotkają, bo jesteśmy dla Ameryki jakimiś kmiotami, którzy są antydemokratyczni, antyżydowscy itd itd. Dziś okazuje się, że jest inaczej. Ta deklaracja - skoro deklaracja to jest siłą rzeczy przedstawieniem woli, a nie zawiera konkretnych rozwiązań - pokazuje, że nasze relacje z USA są dobre i że jesteśmy tam cenieni. Pamiętając oczywiście o proporcjach, bo przecież nie jesteśmy żadną potęgą. Czy nie należałoby przyznać, że to krok w dobrym kierunku, że coś nie nam udało, niż ciągle jołczyć, że za mało, że można więcej i ciągle wieszczyć katastrofę?

    Politykę trzeba uprawiać realnie oceniając swoje możliwości. Najgłupsze co można zrobić, to uwierzyć, że jesteśmy mocarstwem, z którym wszyscy się liczą, bo prezydentem Unii został Polak, gdy tymczasem mają nas gdzieś, a liczy się tylko to, kto da im więcej zarobić.

    doceń 0
  • A.G.
    19.09.2018 15:35
    Jak prezydenta Dudę potraktował Trump ? Powiedział Trump, że ochrona wojskowa Polski będzie kosztować więcej niż dwa mld dolarów, w czasie podpisywania najważniejszych dokumentów dyplomatycznych nie użyczył Dudzie fotela lub krzesła i nie było w gabinecie flagi polskiej, która być powinna, na oficjalnej fotografii Duda jest ustawiony na najmniej honorowym miejscu, na konferencji Trump dał wyraz, że rurociąg rosyjski na bałtyku go nie interesuje w tym stopni aby interweniować w tej sprawie u Putina. A ponadto zaznaczył, że stałej bazy wojsk USA w Polsce nie będzie lecz tylko rotacyjna.
    doceń 1
  • krut00
    19.09.2018 17:59
    @Bezimienny - w 1939 roku umieraliśmy za Anglię i Francję, bo oni w 1933 nie próbowali nawet zatrzymać Hitlera. Teraz zostaliśmy pozbawieni czci (wiary już niedługo) i z czego mamy się cieszyć? Że zamiast składać hołdy Moskwie robimy to samo w Waszyngtonie? Bo wtedy Niemcy też muszą? Tyle że Niemcy mają plan B, czego nam jak zwykle brak. Krajów zaś znajdujących się w tym samym położeniu co Polska, na Świecie jest większość. W samej Europie prawie wszystkie. Dotychczasowa polityka skutkuje wymieraniem narodu i żadne 500+ sprawy tu nie załatwi, potrzebna jest wiara i nadzieja na pewną przyszłość - a tej żadne rządy po niesłynnym okrągłym stole dać nie mogły. Proponuję też żebyś waść przestał się bawić w strusia, wyciągnął głowę z piasku i wytłumaczył Polakom dlaczego Gość (jak i władze państwowe) milczą w sprawie ustawy 447 JUST i czemu władza boi się narodu Polskiego.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama