107,6 FM

Pogrzeb proboszcza z Białopola - po ustaniu epidemii

Urna z prochami zmarłego proboszcza parafii w Białopolu (Lubelskie) ks. Henryka Borzęckiego zostanie złożona w grobie po ustaniu zagrożenia związanego z epidemią. Proboszcz był zakażony koronawirusem, zmarł we wtorek w szpitalu w Puławach.

"Zgodnie z wolą Rodziny i Najbliższych śp. Księdza Henryka Borzęckiego, urna z Jego prochami zostanie złożona w grobie dopiero w czasie, gdy ustanie zagrożenie związane z epidemią koronawirusa" - poinformowała w komunikacie na stronie internetowej diecezja zamojsko-lubaczowska.

W komunikacie podano, że msza święta żałobna w intencji zmarłego księdza w kościele parafialnym w Białopolu będzie odprawiona - z zachowaniem wszelkich aktualnie obowiązujących zaleceń władz państwowych i kościelnych - w najbliższym możliwym terminie, który zostanie "odpowiednio wcześnie podany do wiadomości".

"Biskup Zamojsko-Lubaczowski Marian Rojek prosi kapłanów, aby już teraz sprawowali Msze święte w intencji śp. Ks. Henryka w swoich parafiach, a wiernych wzywa do gorącej modlitwy za Zmarłego Kapłana oraz szczególnie za Wspólnotę Parafialną w Białopolu, której Ksiądz przez prawie 30 lat posługiwał jako proboszcz" - napisano w komunikacie.

Ks. Borzęcki zmarł w szpitalu w Puławach we wtorek. Początkowo trafił do szpitala w Chełmie z powodu problemów z oddychaniem. 18 marca wykryto u niego koronawirusa i przewieziono go do szpitala zakaźnego w Puławach. Był ciężkim stanie, cierpiał też na inne choroby współistniejące. Miał 68 lat.

Ks. Borzęcki święcenia kapłańskie otrzymał w Katedrze Lubelskiej z rąk biskupa lubelskiego Bolesława Pylaka 14 czerwca 1981 r. Posługiwał w parafiach w Józefowie, Dzierzkowice, Wilkowie, parafii św. Józefa w Lublinie, Siedliszczu i Białopolu.

W Białopolu zamknięty jest obecnie urząd gminy; jego pracownicy, w tym wójt gminy oraz osoba zastępująca go w roli kierownika urzędu stanu cywilnego, objęci zostali kwarantanną.

Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem ministra zdrowia w obrzędach liturgicznych - m.in. mszach świętych, pogrzebach czy ślubach - może uczestniczyć najwyżej pięć osób. Do tego limitu nie wlicza się osób sprawujących te obrzędy - kapłanów, czy np. osób z zakładów pogrzebowych.

« 1 »
  • Kocór
    26.03.2020 11:37
    A czy zapytano kapłana przed śmiercią czy chce być skremowany? Chyba jest to pierwszy przypadek w Polsce by kapłan został skremowany. Czy to zalecenie na czas pandemii?
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama