107,6 FM

Na przebaczenie przyjdzie czas

Zabójstwo kapłana wstrząsnęło niewielkim francuskim miasteczkiem Saint-Laurent-sur-Sèvre. Ojca Oliviera Maire’a zabił człowiek, któremu udzielił on schronienia.

Niech Pan przyjmie cię do swojej chwały. A ty nam błogosław, bo masz jeszcze dużo do zrobienia. Będę z tobą rozmawiał, gdziekolwiek będę. Nawet jeśli użyję niewłaściwych słów, mam nadzieję, że od czasu do czasu będziesz posłuszny. Powinieneś być tutaj, aby nas wspierać – to słowa wypowiedziane przez brata Daniela Busnela w trakcie uroczystości pogrzebowych ojca Oliviera Maire’a w piątek, 13 sierpnia 2021 roku. W bazylice św. Ludwika Marii Grignion de Monforta w miasteczku Saint-Laurent- -sur-Sèvre oddano hołd zabitemu kilka dni wcześniej zakonnikowi.

Prosty i pokorny

Ojciec Olivier Maire już w młodości dał się poznać jako człowiek o bogatej osobowości. Przyszedł na świat w Besançon, we wschodniej Francji, w 1960 roku. Uzdolniony intelektualnie, żywo interesował się także sztuką, a przed podjęciem studiów teologicznych w paryskim Centre Sèvres przez trzy lata studiował nauki o ziemi. Po święceniach kapłańskich w 1992 roku został skierowany do Rzymu, gdzie przez trzy lata studiował psychologię.

W bogatej biografii ojca Maire’a nie zabrakło także doświadczenia pracy misyjnej. Przez osiem lat był wychowawcą nowicjuszy swojego zgromadzenia w Ugandzie. Ten czas znacząco wpłynął na kształt jego pracy w późniejszych latach. Po powrocie do Francji w 2011 roku został wybrany na przełożonego prowincji francuskiej zgromadzenia montfortanów. Zamieszkał wtedy w dwudziestoosobowej wspólnocie, w trzytysięcznym miasteczku Saint-Laurent-sur-Sèvre, w departamencie Luçon. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że tereny, na których posługiwał i oddał życie, znajdują się w Wandei – historycznym regionie, w którym doszło do rzezi katolików podczas rewolucji francuskiej.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama