W Będzinie toczy się dyskusja na temat ewentualnego referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Łukasz Komoniewski rządzi miastem nieprzerwanie od 2010 roku, ale od kilku lat nie cieszy się poparciem większości mieszkańców. Pojawili się zwolennicy jego odwołania, którzy złożyli w delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach zawiadomienie o chęci przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
Będzin to kolejne miasto w naszym regionie, w którym część mieszkańców chciałaby odwołania obecnego prezydenta. Łukasz Komoniewski z Nowej Lewicy rządzi miastem już 16 lat. Komitet referendalny zarzuca mu zaniedbywanie, brak rozwoju i zadłużanie miasta. A co sądzą pytani przez Radio eM mieszkańcy? Zdania są podzielone:
2 marca do delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach wpłynęło zawiadomienie o chęci zawiązania inicjatywy referendalnej przeciwko prezydentowi. Teraz jej pomysłodawcy mają 60 dni na złożenie wniosku o referendum popartego podpisami minimum 10 proc. osób uprawnionych do głosowania w Będzinie. - Wyjaśnia Marcin Fijałkowski z delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach:
Jakie argumenty przemawiałyby za odwołaniem rządzącego od 2010 roku Łukasza Komoniewskiego? Szef komitetu referendalnego, Przemysław Wojciechowski wylicza:
Prezydent nie komentuje sprawy. A żeby doszło do referendum, komitet musiałby zebrać ponad 4000 podpisów.