Przed archidiecezją katowicką wyjątkowy weekend: święcenia kapłańskie, inauguracja XIX Metropolitalnego Święta Rodziny i jubileusze małżeńskie. – „Nie ma ludzi niepowołanych” – mówi abp Andrzej Przybylski, wskazując, że powołanie do kapłaństwa, małżeństwa i rodziny wyrasta z jednego źródła: odpowiedzi na miłość i odpowiedzialność.
– „Nie ma ludzi niepowołanych, a sztuką jest odkryć powołanie i świetnie je zrealizować” – mówi abp Andrzej Przybylski. Jak podkreśla, wszystkie ludzkie drogi życiowe – choć różne – mają wspólne źródło: odpowiedź na Boże zaproszenie i gotowość do podjęcia odpowiedzialności za innych.
Arcybiskup zwraca uwagę, że szczególna więź istnieje między rodziną a powołaniami kapłańskimi. W świecie, w którym coraz częściej mówi się o kryzysie powołań, przypomina, że ich początkiem niemal zawsze jest dom rodzinny.
– „Trudno sobie wyobrazić, żeby były powołania do kapłaństwa czy życia konsekrowanego bez pięknych rodzin otwartych na życie” – podkreśla. – „Nawet my księża nie spadliśmy z nieba, tylko z ludu, po prostu z naszych rodzin”.
Szczególnym wydarzeniem soboty będą święcenia kapłańskie. Dla sześciu młodych mężczyzn będzie to chwila, w której wypowiedziane przed laty „tak” wobec Bożego wezwania stanie się rzeczywistością. Dla Kościoła katowickiego – moment nadziei i wdzięczności.
Abp Andrzej Przybylski nie ukrywa, że myśląc o nowych kapłanach, odczuwa przede wszystkim wdzięczność.
– „Jestem wdzięczny wobec tych ludzi, którzy odpowiedzieli tak na swoje powołanie” – mówi. Jednocześnie zaznacza, że święcenia nie są wyłącznie osobistym świętem kandydatów do kapłaństwa. To wydarzenie o znaczeniu wspólnotowym.
Arcybiskup przywołuje obraz, który – jak sam przyznaje – jest symboliczny, ale dobrze pokazuje wagę chwili.
– „Dać światu księdza znaczy czasem więcej niż wybudować katedrę” – podkreśla. Nawet najpiękniejsze świątynie, jeśli zabraknie w nich kapłanów, pozostają jedynie budynkami. Tymczasem to właśnie księża sprawują Eucharystię, udzielają sakramentów i towarzyszą ludziom w najważniejszych momentach życia.
– „Ta sobota jest dla Kościoła katowickiego niesłychanie ważna. Ważniejsza niż gdybyśmy zbudowali sześć wielkich katedr, bo Bóg daje światu sześciu swoich kapłanów” – zaznacza arcybiskup.
Nowi księża wchodzą jednak w posługę w czasie niełatwym – również ze względu na społeczny odbiór kapłaństwa i krytyczne opinie obecne w mediach. Dlatego, zdaniem abp. Przybylskiego, młodzi kapłani potrzebują dziś szczególnego wsparcia.
– „Człowiek potrzebuje czuć się potrzebny” – mówi. – „Dobrze, jeśli młody ksiądz na początku swojej drogi usłyszy, że jest potrzebny i oczekiwany”.
Słowa otuchy kieruje również do rodziców wyświęcanych kapłanów, którzy obok radości mogą odczuwać lęk o przyszłość swoich synów.
– „Wystarczy wam Bożej łaski” – przypomina słowa Pisma Świętego. – „Jeśli człowiek jest blisko Boga, odnajduje siłę i sens nawet w najtrudniejszych okolicznościach”.
W sobotę rozpocznie się także XIX Metropolitalne Święto Rodziny, które w tym roku odbywa się pod hasłem „Rodzina siłą dzieci”. To temat szczególnie aktualny w czasie przemian społecznych, kryzysów relacji i niepokojów dotyczących przyszłości młodego pokolenia.
Jak zauważa abp Przybylski, rodzina zaczyna się od miłości małżeńskiej kobiety i mężczyzny, ale jej zadanie nie kończy się na budowaniu szczęścia dwojga ludzi.
– „Małżeństwo nie jest tylko po to, żeby było dobrze dwojgu ludziom, choć to bardzo ważne. Ono ma też dawać życie” – podkreśla.
Jednocześnie arcybiskup przypomina, że dzieci potrzebują nie tylko materialnego zabezpieczenia, ale przede wszystkim stabilności, bezpieczeństwa i miłości.
– „Te wszystkie turbulencje w rodzinie odbijają się na dziecku” – mówi. W jego ocenie decyzje podejmowane przez dorosłych nigdy nie pozostają bez wpływu na najmłodszych.
– „Jakiekolwiek decyzje podejmujemy w rodzinie, powinny być pomyślane w kontekście dzieci: co one przeżywają i co to dla nich znaczy” – zaznacza.
Arcybiskup wskazuje również na problem demograficzny i malejącą otwartość na życie, jednak – jak podkreśla – równie ważne jest tworzenie przestrzeni, w której dzieci mogą wzrastać bez lęku.
– „Dzieci potrzebują stabilnej, kochającej i silnej rodziny” – mówi.
W rozmowie pojawia się także temat rodzicielskiego poświęcenia – słowa, które dziś bywa odbierane z nieufnością lub lękiem.
Zdaniem abp. Przybylskiego samo poświęcenie nie wystarczy, jeśli zabraknie odpowiedzialności i realnej obecności przy dziecku.
– „Rodzice często poświęcają się, pracują wiele godzin, żeby zapewnić dobrobyt dzieciom. Ale trzeba pytać, czy to poświęcenie jest odpowiednie do ich potrzeb” – zauważa.
Jak tłumaczy, można poświęcać się materialnie, a jednocześnie nie budować więzi i nie dawać poczucia bezpieczeństwa. Dlatego potrzebna jest równowaga między troską o byt a troską o relacje.
– „Powinniśmy umieć poświęcać się dla dzieci, ale odpowiedzialnie” – podkreśla.
Niedziela upłynie pod znakiem jubileuszy małżeńskich. Do katowickiej katedry zaproszeni są zarówno małżonkowie świętujący srebrne, złote czy rubinowe gody, jak i ci, którzy dopiero zaczynają wspólną drogę.
Dla arcybiskupa to przede wszystkim święto wierności.
– „To nie było sielankowe życie” – mówi o parach przeżywających 25, 50 czy 60 lat razem. – „To była nieprawdopodobna zdolność rozwiązywania problemów, a nie rozwiązywania małżeństwa”.
W świecie, który coraz częściej poddaje w wątpliwość trwałość relacji i promuje łatwe rozwiązania, długoletnie małżeństwa stają się – jego zdaniem – ważnym świadectwem.
– „Warto było być wiernym. Nie tylko to jest możliwe, ale też szczęściodajne” – podkreśla.
Abp Przybylski zauważa również, że trwałość małżeństwa wpływa nie tylko na życie samych małżonków, ale na całe społeczeństwo – relacje między pokoleniami, więzi rodzinne i wspólnotowe.
– „Kiedy pękają więzi między małżonkami, pękają też inne więzi – między rodzicami a dziećmi, w społeczeństwie, w narodzie” – mówi.
Arcybiskup zachęca wiernych do udziału w wydarzeniach najbliższych dni – modlitwy za nowych kapłanów, udziału w inicjatywach XIX Metropolitalnego Święta Rodziny oraz obecności podczas jubileuszy małżeńskich.
– „Jesteśmy też rodziną poszerzoną – rodziną ludzi, których łączy Kościół, region, Polska. To wszystko jest nasze wspólne świętowanie” – podsumowuje.
Najbliższy weekend w archidiecezji katowickiej stanie się więc nie tylko serią wydarzeń religijnych, ale również przypomnieniem o wartościach, które – mimo zmieniającego się świata – pozostają fundamentem wspólnego życia: powołaniu, odpowiedzialności, miłości i wierności.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.