107,6 FM

Koniec poszukiwań pytona w Warszawie

Akcja trwała od początku lipca, gdy nad brzegiem Wisły znaleziono prawie sześciometrową wylinkę.

Informacja o znalezisku w błyskawicznym tempie obiegła nie tylko krajowe, ale również część zagranicznych mediów. Na ślady gada natrafiono w kolejnych dniach w powiecie otwockim i w samej stolicy. Akcję poszukiwań ogromnego węża prowadziła fundacja Animal Rescue w porozumieniu z ekspertami z warszawskiego ZOO. Poszukiwania właśnie zostały przerwane. Dlaczego?

Zdaniem specjalistów ostatnie zmiany pogody, a szczególnie znaczne ochłodzenie, nie pozwoliłyby pytonowi przeżyć na wolności. W ostatnim czasie uczestnicy akcji poszukiwawczej nie natrafili też na żadne nowe ślady gada, co potwierdzałoby przypuszczenia o śmierci węża.

« 1 »
  • żalek
    25.09.2018 18:49
    A ja myślałem że wąż ZDECHŁ, a tu piszecie że ... umarł ("śmierć węża"). Dziwna humanizacja zwierząt w GN...
    doceń 13
  • Mack
    25.09.2018 19:51
    Na 99 procent żadnego pytona nie było, po prostu zmyślony temat na sezon ogórkowy (zaczęło się od "paskudy" z Zalewu Zegrzyńskiego, wymyślonej przez dziennikarzy "Lata z Radiem" w latach 80-tych).
    doceń 5
  • gut
    25.09.2018 21:12
    Szkoda, szkoda, a było tak ciekawie. :)
    doceń 2
  • gość
    26.09.2018 06:59
    Przecież niedawno informowano, że znaleziono węża? Czyli należy rozumieć, że były dwa? I dziwne, że tak długo niepotrzebnie trwoniono czas i pieniądze na bezsensowne poszukiwania.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama