107,6 FM

Kto nie wierzy w kryzys, a kto się go boi?

Wg sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" respondenci obawiają się recesji i stagnacji (po ok. 27 proc.), a tylko jedna trzecia badanych wierzy, że czeka nas w 2020 r. czas prosperity i rozwoju gospodarczego. Optymistami częściej są wyborcy PiS - zauważa gazeta.

Dziennik zwraca uwagę, że obawy o stagnację i recesję pojawiają się od pewnego czasu w wielu badaniach socjologicznych i sondażach, które analizują nastroje społeczne. Wg sondażu gazety, kryzysu najbardziej obawiają się kobiety: w perspektywę rozwoju wierzy 29 proc. pań, a panów - aż 40 proc.

W czarnych barwach widzą też sytuację ludzie młodzi, którzy weszli już na rynek pracy (25-29 lat). Aż 86 proc. badanych w tej grupie wskazuje, że czeka nas stagnacja lub recesja. I tylko 12 proc. z nich wierzy w rozwój gospodarczy w roku 2020. Gazeta zauważa, że zupełnie inny nastrój wykazują najmłodsi dorośli obywatele: w przedziale 18-24 lata aż 55 proc. widzi przyszłość gospodarczą optymistycznie i liczy na rozwój.

Jeśli chodzi o zależność opinii od miejsca zamieszkania, największymi pesymistami są mieszkańcy wielkich metropolii. 78 proc z nich wskazuje, że w 2020 r. w gospodarce czekają nas zjawiska negatywne. Największa grupa osób wierzących w perspektywę rozwoju mieszka na wsi - 41 proc.

41 proc. beneficjentów 500 plus obawia się stagnacji, a 29 proc. z nich wierzy w rozwój gospodarczy. Jeśli chodzi o pytanie o recesję, odpowiedzi osób korzystających i niekorzystających z programu nie różnią się od średniej badania.

Jak pisze "Rz", wiara w lepszą przyszłość w roku 2020 zależy od poglądów politycznych. Wśród wyborców PiS tylko 25 proc. przewiduje wystąpienie w 2020 r. recesji lub stagnacji, a 56 proc. wierzy w rozwój. Za to 86 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej spodziewa się negatywnych tendencji, a tylko 6 proc. wierzy w rozwój. Podobnie rzecz się ma z wyborcami Lewicy: 88 proc. widzi przyszły rok w czarnych barwach, a tylko 9 proc. ma nadzieję na przyspieszenie.

W artykule podkreślono, że 100 proc. pracujących na umowę o dzieło lub zlecenie wskazuje na perspektywy kryzysowe w gospodarce - w tej grupie w rozwój nie wierzy nikt.

« 1 »
  • podajnik
    30.12.2019 10:32
    Mijający rok przeszliśmy z minimalnym deficytem budżetowym. Przyszły rok prawdopodobnie skończy się nadwyżką budżetu państwa. W ustawie budżetowej planowany jest zerowy deficyt po raz pierwszy od 30 lat. Taki kryzys to ja rozumiem.
    doceń 6
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama