Średniowieczna legenda o św. Sylwestrze, który miał poskromić smoka zatruwającego Rzym, wraca dziś z zaskakującą siłą. Nie jako bajka, lecz jako metafora świata, w którym żyjemy: świata podtrutego, zmęczonego i pełnego lęku. Media muszą tego smoka nazwać - podkreślił ks. Marek Gancarczyk, dyrektor Instytutu Gość Media i redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego".
Świat podtruty
Europa żyje dziś w kryzysie cywilizacji chrześcijańskiej. To nie jest koniec Kościoła. To jest stan świata, w którym coraz trudniej nazwać rzeczy po imieniu. Dobro i zło tracą ostrość. Kierunki się rozmywają. Człowiek gubi orientację.
To właśnie jest zatrute powietrze naszych czasów.
Nie zło spektakularne.
Zło ciche.
Zmęczenie sensem.
Lęk przed zobowiązaniem.
Niechęć do wysiłku.
Opisywać życie. Przypominać o wieczności.
W takiej rzeczywistości media katolickie nie mogą udawać, że problemu nie ma. Naszym zadaniem jest opisywać życie takim, jakie jest - bez ucieczki, bez pudru - i jednocześnie przypominać, że nie wszystko kończy się na tym, co widzialne.
- „Żyjemy w czasach, gdy cywilizacja chodzi z głową spuszczoną w dół i patrzy w ziemię. Media katolickie powinny pomagać patrzeć w niebo" - mówi ks. Marek Gancarczyk
To napięcie decyduje dziś o wiarygodności przekazu. Bez ziemi media tracą kontakt z rzeczywistością. Bez nieba - sens.
W świecie hałasu
Każdy dziś mówi. Każdy publikuje. Każdy jest nadawcą. Informacja nie jest już dobrem rzadkim. Jest nadmiarem. A nadmiar rodzi chaos. Demokratyzacja przekazu przyniosła wolność, ale też dezinformację i zmęczenie. W tym świecie odpowiedzialność za słowo nie polega na tym, by mówić więcej. Polega na tym, by mówić mniej, ale celniej. Umiar i dystans stają się formą odwagi.
Porządkować, nie przyspieszać
Prasa papierowa nie wygra z internetem szybkością. I nie musi. Jej zadaniem jest coś innego: porządkować. Selekcjonować. Interpretować.
-„Jeśli „Gość' ma mieć przyszłość, musi potrafić z tygodniowego chaosu wydobyć to, co naprawdę wartościowe." - podkreśla ks. Gancarczyk.
Papier nie reaguje na impuls. Papier daje czas. A czas dziś jest luksusem.
Demograficzna zima
Europa się starzeje. Rodzin jest coraz mniej. Programy socjalne łagodzą skutki, ale nie zmieniają decyzji. Problem nie jest ekonomiczny. Jest egzystencjalny.
- „Ewangelia mówi jasno: spełnienie życia jest w oddawaniu życia. Rodzicielstwo to ogromny wysiłek, realne ‚tracenie siebie', ale właśnie w tym jest sens" - słyszymy.
Kościół ma to przesłanie w swoim fundamencie. Dziś potrzebuje odwagi, by je mówić bez lęku przed tym, że będzie niewygodne. Temat demograficznej zimy jest jednym z głównych wątków najnowszego numeru „Gościa Niedzielnego", który stawia pytanie o przyszłość Europy i odpowiedzialność Kościoła. W tym wydaniu znalazła się także rozmowa z Karolem Nawrockim, prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, dotycząca wyzwań stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Na koniec pozostaje noworoczne życzenie. Proste. Bez wielkich słów.
Pokoju.
Zakończenia wojny.
Możliwości życia - „cicho, spokojnie, pobożnie i sprawiedliwie".
- "Wtedy będziemy żyć szczęśliwie".
Wracamy więc do początku.
Do smoka, który dziś nie stoi u bram miasta, lecz wchodzi do środka.
I do wniosku: jeśli nie nauczymy się oddychać prawdą, zabraknie nam powietrza.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.