Polska deklaruje gotowość do udzielenia specjalistycznej opieki medycznej poszkodowanym w pożarze w Szwajcarii. Gotowość przyjęcia takich pacjentów zaoferowało Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
Czy poszkodowani z pożaru, który wybuchł w sylwestrową noc w szwajcarskim kurorcie trafią do Polski? Gotowość udzielenia specjalistycznej pomocy poparzonym pacjentom wyraził w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. Mogliby oni trafić do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Dyrektor placówki, Mariusz Nowak precyzuje:
- W każdej chwili możemy przyjąć około piętnastu osób - deklaruje Mariusz Nowak, dyrektor placówki:
Siemianowicka oparzeniówka deklarowała również możliwość wysłania swoich lekarzy na miejsce tragedii, jednak Szwajcarzy zakomunikowali, że nie ma takiej potrzeby. Przypomnijmy, że w wyniku pożaru, który w Sylwestra wybuchł w barze w jednym z kurortów - zginęło co najmniej 40 osób a ponad 80 osób jest ciężko rannych i poparzonych.
Szef oparzeniówki zaznaczył, że wszystko jednak zależy od strony szwajcarskiej. Siemianowiccy lekarze byli również gotowi nieść ratunek na miejscu tragedii, jednak szwajcarskie służby oceniły, że tego typu pomoc nie jest konieczna.