- W sprawie szpitali powiatowych doszliśmy pod ścianę – mówił w Radiu eM prezes Związku Powiatów Polskich i starosta bielski Andrzej Płonka.
Z naszym porannym gościem rozmawialiśmy o sytuacji szpitali powiatowych. W tym miesiącu w Warszawie odbył się protest, który miał zwrócić uwagę na ich złą sytuację finansową. - Wielokrotnie mówiłem, że szpitale upadają i zawsze jakoś to było. Chyba to "jakoś" się skończyło – mówił Andrzej Płonka.
Skąd zła sytuacja szpitali powiatowych? - Doszliśmy pod ścianę, ponieważ nadwykonań się nie płaci, a jeżeli się płaci to grubo po terminie. Szpitale są dość mocno zadłużone i mamy sytuację, że pomniejsza się umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, tłumacząc to oczywiście odpowiedzialnością NFZ, że nie może się on zadłużać. Oczywiście na drugiej linii są szpitale, bo przecież pomniejszanie kontraktów powoduje, że się zadłużamy, bo co mamy zrobić z personelem i całą resztą działań? - pytał nasz rozmówca.
Starosta bielski postuluje, by większe środki na szpitale powiatowe pochodziły z budżetu NFZ. Odpowiedział też na uwagę, że w Polsce mamy gęstą sieć szpitali w porównaniu do innych krajów europejskich. - COVID obnażył strasznie smutną prawdę, gdy brakowało szpitali. Nie mamy w Polsce zbudowanego systemu, nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie, jak zabezpieczyć mieszkańca, by miał najwyżej 20-30 km do szpitala i otrzymał realną pomoc – mówił gość Radia eM.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.