107,6 FM

"Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu"

Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu i to jest jej polityczne obciążenie. Instytucje UE muszą się z tym zmierzyć - powiedział w piątek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Naimski odniósł się do piątkowej publikacji "Naszego Dziennika", który napisał, że Rosjanie nie zamierzają przyglądać się z boku działaniom Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, który rozpatruje zaskarżenia ubiegłorocznej decyzji KE, pozwalającej na zwiększenie wykorzystania przez Gazprom niemieckiego gazociągu Opal,jakie złożyły Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i polski rząd.

Według "Naszego Dziennika", Gazprom wystąpił do ETS o dopuszczenie do postępowania w charakterze tzw. interwenienta pobocznego. Formalnie rolę interwenienta sprawować ma spółka Gazprom Export, która zajmuje się sprzedażą rosyjskiego gazu za granicę. "Rola Rosjan w procesie byłaby z góry określona, bo chcą wspierać Komisję Europejską w sporze z PGNiG" - napisała gazeta.

W piątkowej depeszy rosyjskiej agencji TASS, Gazprom Export potwierdził informacje "Naszego Dziennika".

Piotr Naimski pytany o komentarz w tej sprawie powiedział, że w jego odbiorze "sprawa doszła do takiego poziomu, że uczestnicy już się nie chowają".

"Jest na tyle poważnie, że już nie można działać przez pośrednika, w tym przypadku wyłącznie przez Komisję Europejską. Gazprom postanowił, w Moskwie postanowiono, że wykładamy karty na stół" - powiedział.

"Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu(...)To jest polityczne obciążenie Komisji Europejskiej i to, z czym instytucje UE muszą się zmierzyć" - dodał.

Powiedział też, że polskie PGNiG prowadzi rozmowy z "podobnymi firmami w regionie" i "najprawdopodobniej nasza skarga będzie wspierana".

Pod koniec października Komisja Europejska poinformowała o zmianie swojego poprzedniego rozstrzygnięcia z 2009 r., które określało zasady korzystania przez Gazprom z gazociągu Opal biegnącego na terenie Niemiec równolegle do polsko-niemieckiej granicy, o maksymalnej przepustowości ok. 35 mld m sześc. Stanowi on przedłużenie ułożonego na dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream. Punkt wejścia znajduje się nad Morzem Bałtyckim w miejscowości Greifswald, a wyjście na granicy niemiecko-czeskiej w miejscowości Brandov. Samą decyzje - w postaci 42 - stronicowego dokumentu - KE opublikowała jednak dopiero 10 stycznia br.

W 2009 r. Opal-owi przyznano na 22 lata wyjątkowe traktowanie w ramach unijnego III pakietu energetycznego. Pakiet ten wymaga m.in. dostępu stron trzecich, w tym przypadku konkurentów Gazpromu, do infrastruktury przesyłu gazu w UE. Zgodnie z tym Gazprom miał rezerwację 50-proc. przepustowości Opal-u.

Dzięki nowej decyzji do 2033 roku mogliby wykorzystywać 80 proc. przepustowości Opal-u. Teraz z gazociągu Nord Stream 1 Gazprom będzie mógł wprowadzić do Niemiec o ponad 20 mld m sześc. gazu więcej, niż był w stanie zatłoczyć do tej pory.

W grudniu ub. roku polski rząd zaskarżył do Trybunału Sprawiedliwości UE rozstrzygnięcie KE w tej sprawie. Na początku grudnia, PGNiG Supply & Trading, spółka zależna PGNiG złożyła do Trybunału Sprawiedliwości UE pozew przeciw KE ws. wyłączenia gazociągu Opal spod wymogów trzeciego pakietu energetycznego. Z kolei w połowie grudnia spółki PGNiG i PGNiG Supply & Trading zaskarżyły do niemieckiego sądu umowę pomiędzy Bundesnetzagentur, Gazprom, Gazprom Export i OPAL Gastransport GmbH w sprawie zwolnienia Gazpromu z zasady dostępu stron trzecich do przepustowości gazociągu.

Pod koniec grudnia Trybunał Sprawiedliwości UE na wniosek PGNiG wstrzymał wykonanie decyzji KE nt. przyznania Gazpromowi dostępu do 80 proc. przepustowości gazociągu Opal.

« 1 »
  • Gość
    20.01.2017 16:48
    polski rzad uporczywie dziala na szkode swoich obywateli sprowadzajac dwukrotnie drozszy gaz katarski i planujac gazociag norweski zamiast skorzystac z najtanszego gazu rosyjskiego aby ulzyc obywatelom w kosztach ogrzewania zimowego.Dlaczego? Dlaczego bogate Niemcy chca kupowac tani gaz a biedna Polska uparla sie kupowac dwukrotnie drozszy?
  • Krzysiek
    20.01.2017 17:13
    >>Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu<< Dlatego komuniści europejscy wściekle atakują DEMOKRACJĘ w Polsce i Polaków - jak śmią mieć SWOJE zdanie i w dodatku je wypowiadać. Wszak jak komunistyczne PO było u władzy to nawet Polacy kupowali filmy ich szkalujące np. "Ich ojcowi i ich matki" czy jakoś tak. Komuniści - obojętnie z jakiego kraju - służycie TYLKO swoim interesom - a to jest bez wartości "Nie jesteście samotną wyspą" na tej Ziemi.
  • kobuz#
    21.01.2017 14:18
    Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu i to jest jej polityczne obciążenie.
    No i naturalnie winna jest Komisja i nie ma żadnej winny ze strony polskiej. Nie trzeba walczyć szabelka z sąsiadami, którzy kierują się zdrowym rozsądkiem, a nie propaganda wiecznej walki z każdym i wszystkim. Naturalnie za wszystkie plagi są winni Niemcy, Rosja Ukraina, Litwa, Islam, Żydzi, a w ostateczności ....Tusk. Tylko najjaśniejsza jest kryształowa i ma jedyny monopol na prawdę i słuszność. Dla przypomnienia, nie Rosja i Gazprom zaczęli wojować z polskimi decydentami, lecz to polscy politycy w ramach złe pojętej i szkodliwej dla Polski solidarności z Gruzja i Ukraina są winni, ze Polska nie ma udziału biznesowego z North Stream i jest marginalizowana przez państwa UE. To nie Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu, lecz Polska torpedują każdą inicjatywę Komisji Europejskiej, pokojowego i obopólnego współżycia sąsiadów w poszanowaniu i respekcie. Dla UE jest rzeczą logiczna, ze pragmatyzm UE pozwolił w Europie żyć w pokoju, gdzie Europa nigdy tak długo nie była nawiedzona przez wojnę. Polskie bierne zachowanie w stosunku do KE i wrogie nastawienie do sąsiadów, jest w UE nie do zaakceptowania. Zbyt poważne powiązania gospodarcze ma Zachód z Rosja, żeby wszystko to porzucić dla głupoty polskiej polityki zagranicznej. Pragmatyzm, realia zależności powiązań gospodarczych i zdrowy rozsadek pozwolił światu zachodniemu egzystować i rozkoszować się życiem w spokojnej i stabilnej Europie.

    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama