Rekolekcje, filmy, koncerty i ewangelizacja na 19. Przystanku Jezus

dodane 16.07.2018 07:59

PAP |

Pół tysiąca wolontariuszy będzie uczestniczyło we mszach św., rekolekcjach, projekcjach filmów i koncertach, a także ewangelizować uczestników Pol'and'Rock Festival na 19. edycji Przystanku Jezus - powiedział PAP rzecznik prasowy Przystanku Jezus ks. Mateusz Buczma.

Rekolekcje, filmy, koncerty i ewangelizacja na 19. Przystanku Jezus   ks. Marcin Siewruk /Foto Gość Przystanek Jezus odbywa się od 1999 roku

Tegoroczny 19. Przystanek Jezus - pod hasłem "Ku wolności wyswobodził nas Chrystus" - rozpocznie się 29 lipca w Kostrzynie nad Odrą. Jak zaznaczył ks. Buczma, w tegorocznej edycji przystanku weźmie udział ponad 500 osób z kilku krajów, m.in. Malezji, Anglii, Szkocji, Francji, Austrii, Niemiec i Słowenii.

"Przystanek Jezus powstał po to, by towarzyszyć młodym ludziom. Zawsze chcieliśmy, żeby była to ogólnopolska inicjatywa młodych dla młodych, dlatego większość ewangelizatorów i wolontariuszy to młodzież, która chce spotkać się z uczestnikami Pol'and'Rock Festival - wcześniej Przystanku Woodstock - żeby pokazać, że chrześcijaństwo jest czymś radosnym, żeby porozmawiać na głębsze i trochę płytsze tematy i znaleźć odpowiedź na pytania, które nurtują wszystkich - wierzących i niewierzących" - podkreślił.

Przypomniał, że hasło tegorocznej edycji "Ku wolności wyswobodził nas Chrystus" - nawiązuje do 100. rocznicy odzyskania niepodległości. "Z tej okazji w tym roku szczególnie zaakcentujemy godzinę wybuchu Powstania Warszawskiego. Chcemy podziękować za 100 lat niepodległości, ale też przede wszystkim pokazywać, że Bóg zaprasza nas do pozytywnej i twórczej wolności, w ramach której możemy coraz bardziej kochać oraz rozwijać osobowość i talenty" - podkreślił rzecznik.

Ks. Buczma poinformował, że - podobnie jak w poprzednim roku - baza noclegowa i logistyczna Przystanku Jezus znajdzie się tuż przy polu Pol'and'Rock Festival. Przypomniał, że w poprzednich edycjach zwykle były dwie bazy - jedna znajdowała się przy kościele parafialnym w Kostrzynie nad Odrą, gdzie odbywały się rekolekcje, a potem Przystanek Jezus przenosił się na teren festiwalu i ruszała ewangelizacja. "Myślę, że łatwiej jest nas znaleźć, kiedy miejsce naszych wszystkich aktywności jest bliżej festiwalu" - ocenił ks. Buczma.

Jak zaznaczył, uczestnicy Przystanku Jezus spotykają się zazwyczaj z pozytywnym przyjęciem przez uczestników festiwalu. "Ludzie przyjeżdżający na Woodstock po raz pierwszy są czasem zaskoczeni, że widzą na polu księdza czy zakonnicę, ale weterani Przystanku Woodstock nas znają i często oczekują spotkania z nami. Nasze doświadczenie pokazuje, że nawet jeśli czasem - niezwykle rzadko - zdarzają się negatywne reakcje na naszą obecność, to znaczy, że nie jesteśmy dla kogoś obojętni, że nasza obecność dotyka w kimś jakiejś głębokiej struny" - powiedział.

Jak poinformował ks. Buczma, pierwsze trzy dni Przystanku wolontariusze spędzą na rekolekcjach, które w tym roku poprowadzi metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. Poza nim przystanek odwiedzą m.in. ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej abp Edward Dajczak i biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński, a także członkowie zespołów "Maleo Reggae Rockers", "TAU" "Propaganda Dei", "Pancerne Ryby", "Fisheclectic", "Adam Bubik", "Jadah" oraz "Nieboskłonni". W programie tegorocznego przystanku znajdą się m.in. codzienna msza św. i jutrznia, rekolekcje dla wolontariuszy i ewangelizatorów, spotkania z muzykami chrześcijańskimi i projekcje filmów. Na przystankowym polu staną też namioty, w których dyżurować będą psychologowie. "Zależy nam na tym, aby ludzie, którzy są zagrożeni uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków, mogli na Przystanku Jezus spotkać się z profesjonalnymi terapeutami" - zaznaczył ks. Buczma.

Wyjaśnił, że ewangelizacja nie przebiega według wcześniej ustalonego schematu, lecz jest spontaniczna. "Ewangelizatorów łatwo rozpoznać, ponieważ mają specjalne koszulki i identyfikatory. Na teren festiwalu wyruszają dwójkami czy trójkami. Doświadczenie pokazuje, że uczestnicy sami ich zaczepiają i zaczynają rozmowę. Wolontariusze dzielą się swoim doświadczeniem wiary, modlą się z tymi osobami i po prostu spędzają z nimi czas" - powiedział ks. Buczma. Dodał, że przez cały czas wszyscy obecni na Przystanku księża będą spowiadali wszystkich chętnych.

Przystanek Jezus powstał w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w 1999 r. jako forma duszpasterskiej opieki nad młodzieżą zgromadzoną na festiwalu Woodstock. Po raz pierwszy odbył się w Żarach. Inicjatorem pierwszego Przystanku Jezus był bp Edward Dajczak - ówczesny biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, a organizatorem jest Wspólnota św. Tymoteusza - Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji z Gubina.

Co roku w Przystanku Jezus uczestniczą ewangelizatorzy z Polski i zagranicy. Są wśród nich duchowni, siostry zakonne, klerycy, ale prawie dwie trzecie stanowią świeccy, głównie młodzież. Wśród wykorzystywanych form ewangelizacji są m.in. pantomima, teatr, koncerty muzyczne, taniec, prezentacje parateatralne, modlitwa itp. Młodzi ludzie mają także okazję do spotkań indywidualnych, spowiedzi i modlitwy, każdy może wziąć udział w Eucharystii.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PRZYSTANEK JEZUS

Przeczytaj komentarze | 16 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 AB 17.07.2018 08:52
Niezalogowany użytkownik O jakich nieproszonych gościach z Afryki i Azji piszesz?. Do Kostrzynia przyjeżdżają głównie Polacy, a oprócz nich młodzież z krajów sąsiednich.
Plusów: 1 Artur 16.07.2018 20:54
Niezalogowany użytkownik @Katolik negował nauke Kościoła m.in. w dyskusji dot. aborcji.
Plusów: 1 CD 16.07.2018 16:29
Niezalogowany użytkownik Nie pisałes o nakłanianiu ale pisałes o narazaniu , co to zmienia ? Wszak moje pytanko nadal pozostaje aktualne.
Plusów: 2 AB 16.07.2018 15:52
Niezalogowany użytkownik Nic zadnym naklanianiu nie pisalem

wszystkie komentarze >