107,6 FM

Trump: Nie odwołałem ataku na Iran, lecz na razie go wstrzymałem

Nie odwołałem ataku na Iran, jak jest to fałszywie przedstawiane w mediach, lecz na razie go wstrzymałem - napisał w sobotę wieczorem czasu lokalnego prezydent USA Donald Trump na Twitterze.

Po zestrzeleniu w czwartek przez irańską Gwardię Rewolucyjną amerykańskiego drona w rejonie Zatoki Perskiej, armia USA była gotowa do ataku odwetowego przeciwko Iranowi. Prezydent Trump potwierdził w piątek, że wstrzymał operację na 10 minut przed rozpoczęciem.

W wywiadzie dla NBC News Trump wyjaśnił, że amerykańscy wojskowi poinformowali go, iż w ataku może zginąć około 150 osób. "Myślałem o tym przez sekundę i powiedziałem - wiecie co, oni zestrzelili bezzałogowego drona, samolot, jakkolwiek chcecie to nazywać, a tutaj mamy 150 zabitych, co pewnie wydarzyłoby się prawdopodobnie w ciągu pół godziny po powiedzeniu przez mnie: naprzód" - mówił Trump. Dodał, że nie byłaby to proporcjonalna odpowiedź.

Wcześniej o tym, że prezydent USA zatwierdził przeprowadzenie ataków na cele w Iranie, ale na wczesnym etapie tej operacji kazał ją odwołać, napisał "New York Times".

W sobotę, podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu, prezydent Donald Trump zapowiedział nałożenie na Iran dodatkowych sankcji, aby powstrzymać władze tego państwa przed uzyskaniem broni jądrowej.

Zaznaczył, że wymierzona w Iran operacja militarna "jest zawsze na stole". Jednocześnie zasugerował, że jest gotowy na deeskalację napięć w stosunkach między USA i Iranem. Wyraził gotowość do szybkiego zawarcia z Iranem umowy, która - jak to ujął - wzmocniłaby osłabioną irańską gospodarkę.

W ostatnich tygodniach obserwowany jest znaczący wzrost napięcia między Waszyngtonem i Teheranem, spowodowany atakiem z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej oraz czwartkowym zestrzeleniem amerykańskiego drona w regionie Zatoki Perskiej.

W obu przypadkach USA winę przypisują Iranowi. Ten kategorycznie odrzuca oskarżenia o zaatakowanie tankowców, a w przypadku drona twierdzi, że zestrzelił ten bezzałogowy samolot, bo wtargnął w jego przestrzeń powietrzną. USA przekonują, że do zestrzelenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

« 1 »
  • gut
    23.06.2019 09:36
    Niepokojące Wieści.
    doceń 1
  • E.
    23.06.2019 11:33
    A nasz rząd cały czas deklaruje sojusz z USA. Oby nie wiązało się to z wplątaniem Polski w NIE NASZĄ wojnę...
    doceń 4
  • Stanisław_Miłosz
    23.06.2019 15:56
    Współczesny świat jest tak spętłany, że czy chcemy, czy nie chcemy, "każda wojna jest nasza".
  • krut00
    26.06.2019 02:15
    Dobrze zrobił że wstrzymał, powinien też wojsko USA z tej wojny wyciągnąć. Wszak wojsko USA "naprawiło" już Libię i Irak.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama