• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Idą z Bielska-Białej do Ludźmierza i... patrzą z Góry

Idą z Bielska-Białej do Ludźmierza i... patrzą z Góry przejdź do galerii

Dla wielu ludzi na całym świecie, nowy rok zaczął się 1 stycznia. Ale dla Bartka Bobaka takim dniem był poniedziałek 22 lipca. Dzisiaj już trzeci dzień jest w drodze wraz z 27 uczestnikami 9. Górskiej Pielgrzymki do Królowej Podhala, którą prowadzi ks. Maciej Kornecki.

Optymizmu i radości na pewno nie brakuje pielgrzymom dziewiątej wyprawy z Bielska-Białej przez szczyrkowską Górkę do Ludźmierza.  
Optymizmu i radości na pewno nie brakuje pielgrzymom dziewiątej wyprawy z Bielska-Białej przez szczyrkowską Górkę do Ludźmierza.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Kiedy dziewięć lat temu ks. Maciej Kornecki wpadł na pomysł Górskiej Pielgrzymki od Królowej Beskidów do Królowej Podhala - z Bielska-Białej przez sanktuarium Matki Bożej na szczyrkowskiej Górce do Gaździny z Ludźmierza - chciał zaprosić młodych ludzi do poznawania świata, w którym on sam uczestniczył od lat. - To świat gór, świat wysiłku połączony z gigantyczną satysfakcją ze zdobycia szczytu czy konkretnego miejsca - mówi. - Okazało się, że co roku znajdują się chętni, którzy chcą wziąć plecak na sześć dni i śmigać po górach.

W tym roku 22 lipca na trasę z Bielska-Białej, przez Szczyrk, Skrzyczne, Węgierską Górkę, Halę Miziową, Markowe Szczawiny i Podwilk, wyruszyło 28 osób - od nastolatków po osoby około pięćdziesiątki. Dzięwiętnaście  szło po raz pierwszy.

Towarzyszyło im hasło "Patrz z Góry". - Nie jest to oczywiście sugestia, by traktować innych jako gorszych i patrzeć na nich "z góry", ale zachęta, by nauczyć się żyć górami w dolinach - by to, co w górach kształtuje osobowość, przynosiło owoc w codziennych życiu. Jest jeszcze drugie znaczenie tego hasła: patrzeć na codzienne życie z Bożej perspektywy -  tłumaczy ks. Kornecki.

Ekipa, która w tym roku wędruje górami z Bielska-Białej do Ludźmierza.   Ekipa, która w tym roku wędruje górami z Bielska-Białej do Ludźmierza.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Pielgrzymów czekała codzienna pobudka w bardzo wczesnych godzinach rannych, a nawet nocnych - kiedy trzeba było unikać upałów - całodniowa wędrówka, okazja do wspólnej i indywidualnej modlitwy, czas na ciszę i refleksję, ale i wieczorną integrację. Każdy otrzymał specjalny zeszyt duchowy z tekstami biblijnymi, modlitwami, rozważaniami i tekstami piosenek.

Nieocenioną pomocą byli rodzice Kamila Bierskiego, weterana górskich pielgrzymek - nie mógł uczestniczyć tylko w jednej, zeszłorocznej. Mama Urszula i tata Jan dowozili wędrowcom produkty na śniadania i kolacje, a przez pierwsze trzy dni także obiady. W tym wspierała ich jeszcze jedna mama - Renata, która na pierwszy posiłek przygotowała kilkanaście litrów gulaszu wołowego z kaszą i ogórkiem kiszonym.

- Co roku czekają też na nasze legendarne już spaghetti z sosem bolońskim. Będą również krokiety z mięsem - uśmiecha się Urszula Bierska. Obie panie wspominają, że podczas poprzednich wypraw było już i 380 pierogów lepionych ręcznie, a i kosmiczne ilości naleśników wwożone na Miziową!

 

Damska częśc ekipy prezentuje tegoroczne koszulki pielgrzymkowe!   Damska częśc ekipy prezentuje tegoroczne koszulki pielgrzymkowe!
Urszula Rogólska /Foto Gość

- Dzień, w którym ruszamy, to jest jak ważna cezura życiowa. Bo kiedy ruszamy z Bielska-Białej do Ludźmierza, zaczyna się coś nowego. Przychodzą nowe siły, nowa mobilizacja, nowe przemyślenia - mówi Bartek Bobak, który po raz pierwszy dołączył do pielgrzymki, kiedy ruszała po raz trzeci. W tym roku miał iść tylko jeden dzień, a jednak… W niedzielę stwierdził: idę na całość! - Co pociąga? Najpierw - wspaniali ludzie. Poza tym przychodzi taki czas, kiedy człowiek potrzebuje refleksji, przemyślenia. I to jest właśnie ten czas. Spośród wszystkich dni, taki najciekawszy "evencik" spotyka nas ostatniej nocy. Żeby uniknąć wędrówki w upale, wstajemy koło pierwszej. Idziemy przez taki prawdziwy, ciemny las. Fascynująca sprawa - mówi.

- Kiedy pójdzie się raz, trudno nie iść w kolejnym roku, jeśli tylko jest to możliwe - opowiada Grzegorz Koźlik, który poszedł na pielgrzymkę po raz siódmy. Po raz drugi wyruszyła także jego siostra Natalia. - Atmosfera, ludzie, za którymi się tęskni cały rok, intencja, którą się niesie, trud, kiedy trzeba się zmierzyć ze sobą - to pociąga za każdym razem - mówi Grzegorz.

Czy trzeba mieć dobrą kondycję? Ks. Maciek uważa, że jeśli ktoś ćwiczy na wuefie, to wystarczy, ale Grzegorz na chwilę milknie. Bo oczywiście: formę trzeba mieć, żeby sobie poradzić. - Trasa jednak nie jest trudna - choć momentami bywa ciężko - ale zawsze masz obok kogoś, kto wesprze - dodaje.

Dla Natalii przed rokiem najtrudniejszy był drugi dzień. - Ale kiedy szóstego dnia byłam u celu i udowodniłam samej sobie, że umiałam pokonać swoje trudności, tę wielką górę, zadecydowałam - idę znowu!

Rodzeństwo przyznaje, że wędrówka do Ludźmierza ma to, co powinna mieć każda pielgrzymka. A być może nawet ma tego więcej - wiele trudu, walki ze słabościami, kiedy tak naprawdę poza towarzyszami drogi, nie ma pomocy z zewnątrz

Ks. Maciej Kornecki przewodzi grupie górskich pielgrzymów idących do Ludźmierza.   Ks. Maciej Kornecki przewodzi grupie górskich pielgrzymów idących do Ludźmierza.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Paulina Łasińska poszła w tym roku pierwszy raz. A o pielgrzymce dowiedziała się od ks. Maćka, który na stoku Czarnego Gronia, udzielał jej, początkującej narciarce, pierwszej pomocy jako GOPR-owiec. - Okazało się, że nogi ze skręconym kolanem nie trzeba amputować i wtedy usłyszałam zaproszenie na pielgrzymkę! - uśmiecha się Paulina. - Jestem raczej góralem niskopiennym. Pochodzę z Kielc, mieszkam w Chrzanowie. Ale mam pozytywne nastawienie do tej wędrówki.

Pierwszy raz idzie też duża grupa andrychowian - to tam przez ostatnie lata ks. Maciej był wikarym. - Chciałyśmy iść już przed rokiem. Kiedy w czasie kazania ksiądz powiedział, że są jeszcze wolne miejsca dla osób młodych duchem, od razu się zdecydowałyśmy - mówił Agnieszka Paluch, a przytakują jej koleżanki. - Lubimy chodzić po górach, mamy za sobą EDK, ale po raz pierwszy idziemy z plecakami przez sześć dni, zatrzymując się w schroniskach. Spodziewamy się trudu, ale wiemy też, że Jezus będzie z nami.

Weteran wypraw, Kamil Bierski zna już niemal każdy kamień na trasie. - Góry to jest dla mnie normalny świat; świat, w którym się wychowywałem. A pielgrzymka jest w nich wartością dodaną, kiedy można odpocząć od zgiełku codzienności, przemyśleć sobie wszystko i zacząć od nowa - mówi, dodając: - Każde wejście do Ludźmierza jest inne. Pierwszemu towarzyszyło duże wzruszenie. Kolejne przynosiły różne duchowe odkrycia…

Wszyscy zgodnie podkreślają, że ten ostatni dzień jest i bardzo radosny, i bardzo smutny: ogromnie cieszy osiągnięcie celu, a smuci… rozstanie z jedynymi w swoim rodzaju towarzyszami drogi.

- Chciałbym, żeby każdy wrócił z tej drogi z nową siłą. Co roku wiele osób mówi mi, że po wyprawie dostają takiego "kopa" życiowego - nowej siły, energii - mówi iks. Maciek. - Na pewno tak jest. W przeddzień pielgrzymki szukałam jednego z moich plecaków. Dzwonię do Julki, uczestniczki poprzednich wypraw, czy nie ma go u niej. Był! Mówię jej więc, że skoro tak, "musi" iść na wyprawę. Dopiero co wróciła z zagranicy. Stwierdziła, że chodziła co roku i na najbliższy tydzień nie ma żadnych planów, więc… dołączy do nas w Szczyrku. Widzę, jaką satysfakcję z osiągnięcia celu mają co roku. I jak wyprawa pomaga im potem żyć w dolinach…

« ‹ 1 › »
9. Górska Pielgrzymka z Bielska-Białej do Ludźmierza - 2019

Foto Gość DODANE 22.07.2019 AKTUALIZACJA 24.07.2019

9. Górska Pielgrzymka z Bielska-Białej do Ludźmierza - 2019

Aż 28 osób rozpoczęło dziś z ks. Maciejem Korneckim - dotychczas wikarym w parafii św. Macieja w Andrychowie - 9. Górską Pielgrzymkę z Bielska-Białej przez sanktuarium Królowej Beskidów na szczyrkowskiej Górce do Gaździny Podhala w Ludźmierzu. Do celu będą zmierzać przez najbliższe sześć dni - górskimi szlakami.  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 24.07.2019 13:36

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BIELSKO-BIAŁA
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • GÓRSKA PIELGRZYMKA
  • KS. MACIEJ KORNECKI
  • LUDŹMIERZ
  • PIELGRZYMKA GÓRSKA
  • SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ W LUDŹMIERZU
  • SZCZYRK
  • SZCZYRK GÓRKA

Najnowsze w serwisie

  • Abp Przybylski: źródłem katechetycznej misji nie jest interes instytucji, lecz troska o człowieka
  • Na styku kultur -Turcja
  • Mikołów. 130 lat służby. Siostry Boromeuszki świętują jubileusz
  • Katowice. W niedzielę Bieg Ku Czci Męczenników Stanu Wojennego
  • Matka Boża Piekarska
  • Wszystkie kolory imienia Maryi
  • Pszczyna. Zameczek Myśliwski Promnice po remoncie. Zwiedzający pojawią się w 2027 roku
  • Bp Szkudło: Chorzy nie prosili o uzdrowienie, ale modlili się za innych
  • Wielki Odpust Pszowski. „Z Maryją – uczniami i misjonarzami”
  • Śląskie. Protest na kolei. Opóźnienia i odwołane pociągi

Najlepsze treści

  • Wielki Odpust Pszowski. „Z Maryją – uczniami i misjonarzami”
  • Najtrudniejsza miłość
  • Najpierw sam przejrzyj
  • Radzionków. Ruszył Energetyczno-Górniczy Uniwersytet Trzeciego Wieku
  • Bp Szkudło: Chorzy nie prosili o uzdrowienie, ale modlili się za innych
  • Wszystkie kolory imienia Maryi
  • Karol Polejowski: Świadomość historyczna kształtuje dzisiejsze myślenie
  • Sosnowiec. Ruszyła kampania "Łowcy reklam". Celem ochrona najmłodszych
  • Śląskie. Protest na kolei. Opóźnienia i odwołane pociągi
  • Św. Mikołaj z Tolentino

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X