107,6 FM

Ręce do góry!

O tym, jak można nie być w stanie podnieść się z łóżka i żyć pełnymi garściami, mówi Basia Turek.

Marcin Jakimowicz: Co Cię widzę, jesteś uśmiechnięta…

Barbara Turek: Bo widzę ciebie. (śmiech)

Przynajmniej masz się z kogo pośmiać. Basia Turek czasami płacze?

Oj, płacze, płacze. Jak każdy człowiek. Ty nie płaczesz? Akurat dziś poukładałam sobie wszystko tak, że za trzy godzinki ktoś mnie odwiedzi. Ale gdy czasem nikt nie przychodzi, jest bieda.

„85 proc. niesprawności oznacza sto procent zależności od innych. Gdy ktoś mnie wieczorem położy – leżę, dopóki ktoś mnie rano nie podniesie” – piszesz o sobie.

Właściwie nic nie zrobię bez czyjejś pomocy. Czasem, gdy brakuje mi człowieka, by na przykład wyjść do toalety, zadaję pytanie: „Panie Jezu, czy Ty tak chciałeś?”.

Odpowiada?

Odpowiada przez ludzi i przez okoliczności. Często po takiej awaryjnej sytuacji zdarza się cud. Zawsze znajduje się człowiek. Kiedyś wysiadł w kamienicy prąd – byłam uziemiona. Leżałam do 15.00… Głodna, posikana. Pytałam, dlaczego tak jest. Otworzyłam Biblię na fragmencie: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście” i pomyślałam: „Jezu, przecież Ty oddałeś za mnie życie, wiedząc, że będę tu bez prądu do 15.00”.

Łapię się na tym, że mam do Niego pretensje o sytuacje, których Mu nie oddałem. Nie rozmawiam z Nim zazwyczaj o prądzie. A o samochodzie z Nim gadałaś?

Gadałam. Często głoszę świadectwa na różnych rekolekcjach, więc na moim Facebooku można przeczytać: „Hej, czy ma ktoś pożyczyć auto?”. Ile razy można pożyczać obce samochody? Do tej pory Pan Jezus zawsze coś załatwiał. Po świętach Bożego Narodzenia miałam jechać nad morze, więc znów pojawił się na moim profilu podobny wpis. W Wigilię podszedł do mnie koleś (drugi raz widziałam człowieka!) i rzucił: „Potrzebujesz auta? Mam samochód, którego właściwie nie używam. Proszę: niebieska skoda”. I pojechałam nad morze.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama