- Będziemy rozmawiali o tym, czy da się przesunąć w czasie wprowadzenie Strefy Czystego Transportu – mówił w Radiu eM wiceprezydent Katowic Maciej Stachura.
Z naszym porannym gościem rozmawialiśmy o wprowadzeniu w Katowicach Strefy Czystego Transportu, do której nie mogłyby wjeżdżać najstarsze samochody niespełniające określonych norm emisji spalin. Jak zaznaczył wiceprezydent Katowic Maciej Stachura – miasto na pewno będzie musiało wprowadzić SCT, bo taki jest wymóg Komisji Europejskiej. - Będziemy rozmawiali o tym, czy da się przesunąć wprowadzenie strefy w czasie. Nie będziemy jednak zaklinać rzeczywistości i mamić ludzi – strefa na pewno będzie. Zobaczymy, na ile zgodzi się Komisja Europejska – mówił Maciej Stachura.
Jakich argumentów zamierza użyć miasto w rozmowach z Komisją Europejską? - Jednym z nich jest przebudowa linii kolejowych i wiaduktów, co generuje duże korki. Dorzucanie do tego kolejnych utrudnień byłoby sporym problemem. Trudno powiedzieć, czy Komisja Europejska do tego się przychyli. Ministerstwo Klimatu ma zrozumienie dla naszych racji. Oczywiście oni też muszą realizować zalecenia Komisji Europejskiej, ale być może razem coś jeszcze uda się utargować – mówił wiceprezydent Katowic.
Gdzie orientacyjnie miałaby się znajdować strefa? - Będziemy o to pytać mieszkańców. Jeśli mieszkańcy stwierdzą, że miałby to być malutki kawałeczek śródmieścia, to chcielibyśmy wyjść naprzeciwko ich oczekiwaniom. Co ważne, wprowadzenie strefy nie jest raz na zawsze. Będzie można ją zmniejszyć lub zwiększyć. Sprawdzimy efekty i później możemy to korygować – powiedział Maciej Stachura.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.